Charlotte Tilbury, Pat Mcgrath, Chanel i Tom Ford to niektóre z marek, które przychodzą mi na myśl, gdy myślę o wysokiej klasy pięknie. Ale te marki są również śmiesznie drogie, dzięki czemu wydają się daleko poza zasięgiem dla kogoś takiego jak ja - studenta z ograniczonym budżetem.
Charlotte Tilbury, Pat Mcgrath, Chanel i Tom Ford to niektóre z marek, które przychodzą mi na myśl, gdy myślę o wysokiej klasy pięknie. Ale te marki są również śmiesznie drogie, dzięki czemu wydają się daleko poza zasięgiem dla kogoś takiego jak student z ograniczonym budżetem. Zwykle trzymałbym się z dala od tego typu marek, ponieważ chociaż mam pracę studencką, nie jestem w stanie wydać 54 dolarów na piękny, ale wątpliwy quad cieni do powiek jednej z tych marek.
Bobbi Brown urodziła się w Chicago w stanie Illinois i ukończyła Emerson College w Bostonie, uzyskując dyplom z makijażu teatralnego i fotografii. W 1980 roku pracowała jako profesjonalna wizażystka w Nowym Jorku i w porównaniu z innymi artystami i stylami tamtych czasów była inna, ponieważ jej styl był prosty i szykowny, a nie kolorowy. W 1991 roku uruchomiła Bobbi Brown Essentials w Bergdorf Goodman, a jej ogromnym sukcesem pojawiła się oferta Estee Lauder na zakup linii makijażu w 1995 roku.
Bobbi Brown pozostała pracowniczką i ustąpiła w 2016 roku i przez cały ten czas zachowała pełne prawa twórcze do linii makijażu. Jako marka Bobbi Brown Cosmetics ma tylko 30 sklepów na całym świecie i jest oferowana w Sephora i Macy's. Jej przychody nie są zgłaszane przez markę macierzystą, Estee Lauder. Jest dostępny w 150 krajach i terytoriach na całym świecie.
Pierwsze spotkanie z Bobbi Brown Cosmetics
Po raz pierwszy wypróbowałem tę markę, gdy moja matka - ktoś, kto ma ograniczoną ilość makijażu i rzadko kupuje produkty wysokiej klasy - kupiła szminkę Bobbi Brown od Nordstrom Rack.
Co zabawne, do tego czasu miałem tyle problemów z pomadkami, więc powoli przepracowałem formuły błyszczyków i próbowałem dowiedzieć się, co mi się podoba.
Ale szminka Bobbi Brown, którą kupiła moja mama - „Plum Shimmer” była nazwą odcienia - zmieniła dla mnie grę. Odkąd wypróbowałem szminkę, używałem jej wiele razy i ostatecznie zdecydowałem, że chcę wypróbować kilka produktów Holiday 2020 - w końcu zdecydowałem się na paletę Luxe Encore Bronze.

Jest to kremowo-pudrowy, połyskujący quad do powiek o luksusowych odcieniach, który ma stworzyć subtelny, ale elegancki wygląd, do którego nie musisz używać żadnych pędzli do cieni do powiek. W dniu, w którym go dostałem, byłem tak podekscytowany, że musiałem go wypróbować jeszcze przed prysznicem i przygotowaniem się do dnia. Zapomniałem zdjąć go przed prysznicem i kiedy wyszedłem; śmiałem się głośno, bo tam byłem, w łazience, która była tak zaparzona, że lustro się zaparło, ale jakoś cień do powiek był nienaruszony, umyłem twarz i rozpryskałem wodą na oczy i nic nie pękało.
Codzienny wygląd dzięki paletce Luxe Encore Bronze
Moje ulubione odcienie, których używam do stworzenia mojego codziennego wyglądu, to „szampan” i „czekolada”. Kiedy spojrzysz na nie z bliska, czekolada ma chłodny połyskujący brąz, z iskierkami, które znikają, jeśli zmiksujesz odcień puszystym pędzelkiem. To naprawdę dobry zewnętrzny odcień narożny. A potem palcem dodaję szampana do reszty pokrywki. I voila, dostajesz gotowy wygląd. Dodaj subtelny tusz do rzęs i eyeliner i gotowe.
Wiem, że jedna paleta makijażu i szminka prawdopodobnie nie wystarczą, aby powiedzieć, że ta marka jest moją ulubioną, więc tego nie powiem. Ale na pewno warto spróbować i jestem na zawsze zmieniony moim pozytywnym doświadczeniem z produktami, z których korzystałem do tej pory.
Inni ludzie mieli wiele do powiedzenia o innym quadzie, który został wydany o nazwie Paleta Luxe Encore Burgundy. Wydawało się, że ta paleta szybko się wyprzedała i nie jest już dostępna na Sephora, ale paleta Bronze jest. Coś, co zauważyłem w recenzjach na Sephora, to to, że ludzie narzekali na brak pigmentacji.
Było to dla mnie niepokojące jeszcze przed zakupem palety, ale po przyjrzeniu się marce, a szczególnie biorąc udział w Masterclass Bobbi Brown, zdałem sobie sprawę, że taka jest jej filozofia makijażu. Wskazuje, że ona sama zwykle robi własny makijaż w samochodzie, a kiedy otworzyła własną torbę do makijażu, lepiej rozumiesz jej myśli na temat wszystkiego, od cieni do powiek po podkład. Ma dwustronne pędzle wielofunkcyjne, tylko kij do cieni do powiek, bez podkładu i z tego, co pamiętam, uważam, że skupiała się bardziej na pielęgnacji skóry, a nie na produktach do twarzy.
Więc chociaż rozumiem skargi ludzi, myślę, że warto również podkreślić, że być może ta marka nie jest dla tych, którzy chcą wyjątkowo efektownego cienia do powiek lub pełnego pokrycia podkładu. Jest przeznaczony dla osób, które mają drobną kolekcję makijażu i prawdopodobnie nie lubią nosić makijażu „pełnej twarzy”.
Opinie konsumentów i komentarze na temat Sephora and Bobbi Brown
Biorąc to pod uwagę, chcę zwrócić uwagę, że kilka osób, które pokochały paletę, miało kilka dobrych obserwacji do przedstawienia w swoich komentarzach na temat Sephora. Jedna osoba powiedziała, że sam zasięg był świetny w podróży, i dla naszych obecnych czasów, z COVID, i maskami, które musimy nosić. Inny klient powiedział, że jeśli jesteś osobą „jedyną i gotową”, ta paleta jest przeznaczona dla Ciebie. Myślę, że są to naprawdę dobre komentarze, ponieważ pasują do filozofii marki, a klienci, którym spodobał się produkt, to prawdopodobnie ci, do których marka była skierowana w pierwszej kolejności.
Temptalia.com opisuje teksturę cieni jako „gelee” i zgodziłbym się z tym. Jednak jeden komentarz na stronie Bobbi Brown wskazał, że chociaż formuła była bogata i jedwabista, nie można zbytnio pogłębić ciemnych odcieni, nawet po zwilżeniu pędzla, a inny klient powiedział, że nie ma pigmentu, a pokrycie nie można budować.
Sam miałem z tym problem i czasami denerwuję się, ponieważ ciemniejsze brązy nakładają się nierównomiernie na zewnętrzne kąciki moich oczu i muszę zanurzyć się w innej palecie, aby uzyskać dobry ciemny brąz, aby nadać wymiar wyglądowi. Biorąc to pod uwagę, myślę, że te odcienie są przeznaczone głównie do używania nie razem, ale jako całościowy wygląd pojedynczego odcienia.
Są ludzie, którzy przejrzeli palety Encore wcześniej w sezonie wakacyjnym 2020. Obejrzyj poniższe filmy, aby uzyskać szczegółową recenzję.
Czy Luxe Encore Palette i Bobbi Brown Cosmetics są tego warte?
Chociaż uwielbiałem produkty, których używałem do tej pory, powiedziałbym, że zamiast wydawać $$ na tę markę, zastanów się długo i mocno, czy styl makijażu, koszt i opisy produktów pasują do Twojego stylu makijażu/pielęgnacji skóry.
Inną rzeczą, na którą zwróciłem uwagę wcześniej, jest to, że jeśli masz problem z brakiem wymiaru, który dałaby ci paleta Brązu, nie podnoś go. Dla mnie ten aspekt denerwuje mnie, ale nadal absolutnie uwielbiam tę paletę i stała się moją codzienną paletą. Mam tendencję do dostosowywania wyglądu w zależności od tego, jak się czuję tego dnia, więc problemy, o których wspomniałem, nie są dla mnie tak dużym problemem, że musiałem zostawić komentarz klienta na bobbi brown.com.
Inną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest punkt cenowy. Jak wspomniałem wcześniej, myślę, że Bobbi Brown warto kupować, gdy produkty trafią do sprzedaży. Ale ponieważ nie kupiłem od marki niczego, co kocham za pełną cenę, nie będę tego komentować. Powiem jednak, że przedział cenowy nie jest po przystępnej stronie.
S@@ prawdziłem ich stronę internetową, a pielęgnacja skóry waha się od 32 do 119 USD, a makijaż zaczyna się od około 21-80 USD. Krem nawilżający do twarzy, który jest również klasyfikowany jako podkład i jest zatytułowany „Wzbogacony witaminami krem nawilżający i podkład w jednym” kosztuje 32 USD, a nawet cienie do powiek i szczoteczki do twarzy są drogie, a „szczoteczka do twarzy o pełnym pokryciu” kosztuje 52 USD - i to nie liczy podatków ani możliwych opłat za wysyłkę.
Kiedy byłem nowy w makijażu - a to był duży błąd z mojej strony - wydałem duże sumy pieniędzy na kultowe faworytki w branży makijażu, nie wiedząc naprawdę, czego chcę ani co lubię. Raz po raz próbowałem znaleźć coś w popularnych markach makijażu, co mogłabym powiedzieć, że lubię, i w końcu musiałem się poddać, i wtedy odkryłem, że mój prawdziwy styl leży w produktach, które mogę kupić nawet przy ograniczonym budżecie - produktach dro gerii.
Kiedy zdecydujesz się wypróbować nową luksusową markę lub nie, pomyśl o własnych pragnieniach jako konsumenta, zamiast podążać za trendami. Bobbi Brown to marka warta wypróbowania, ale tylko wtedy, gdy wiesz, czego chcesz i wiesz, czego się od niej spodziewać.