Piękno i zdrowie włosów są ze sobą bezpośrednio związane. Badanie przeprowadzone przez Harvard Health Publishing wykazało, że przeciętna kobieta używa 12 produktów kosmetycznych dziennie! To wiele chemikaliów, które mają bezpośredni kontakt z twoim ciałem, a jeśli chodzi o to, czy naprawdę zwracamy uwagę na zawarte w nich składniki?
Nie musisz być chemikiem, aby zrozumieć, co każdy produkt robi z twoim ciałem, ale małe badania mają długą drogę, a co więcej, zawdzięczasz to sobie. Nie możemy ignorować ostrych chemikaliów, które otaczają nas każdego dnia, więc gdy zrozumiesz, czym są te chemikalia i jak wpływają na twoje ciało, możesz aktywnie ich unikać przy wyborze produktów kosmetycznych.
Oto 5 składników, które są powszechnie stosowane w produktach do włosów i dlaczego powinieneś ich unikać:
1. Formaldehyd
Formaldehyd to gaz, który można znaleźć w produktach kosmetycznych, takich jak mycie ciała, szampon, odżywka, żel do włosów, produkty wygładzające włosy i szampon dla dzieci. Formaldehyd jest albo bezpośrednio dodawany do produktu, albo jest tworzony przez inne związki w produkcie reagujące ze sobą, a następnie uwalniając gaz.
Formaldehyd jest dodawany do produktów, aby zapobiec rozwojowi drobnoustrojów w produktach na bazie wody i przedłużyć okres przydatności do spożycia. Powodem, aby tego uniknąć, jest to, że jest bezpośrednio związany z rakiem i podrażnieniem skóry.
2. Parabeny
Parabeny to grupa chemikaliów, które zostały dodane do kosmetyków w celu wydłużenia okresu przydatności do spożycia i zminimalizowania ryzyka rozwoju drobnoustrojów i pleśni w produktach. Można go znaleźć głównie w produktach o wysokiej zawartości wody, takich jak szampon i odżyw ka.
Parabeny zmieniają hormony i są powiązane z licznymi zaburzeniami równowagi hormonalnej, takimi jak niepłodność, wpływają na wyniki porodu, uszkadzają narządy rozrodcze, a nawet zwiększają ryzyko raka.
3. Triklosan
Kolejny środek przeciwbakteryjny stosowany do konserwacji produktów na bazie wody, takich jak szampon i odżywka. Triclosan jest związ any z toksycznością wątroby i inhalacji. Jest używany głównie do kontrolowania zapachów bakteryjnych, gdy nasze kosmetyki zaczynają uprawiać pleśń.
4. Trietanoloamina
Trietanoloamina jest bazą składników stosowanych w produktach kosmetycznych. Można go znaleźć głównie w produktach żelowych w przemyśle fry zjerskim, ponieważ służy do regulacji pH składników, co pomaga przekształcić wodniste substancje w żel i wzmocnić przyczepność.
Trietanoloamina zawiera znaczną ilość alkoholu w swoich cząsteczkach i może powodować wysuszenie skóry głowy i włosów. Czasami może to również prowadzić do problemów z przerzedzaniem, ponieważ zapobiega tworzeniu się naturalnych olejków w skórze głowy. Takie oleje pomagają stworzyć zdrowe „środowisko” dla wzrostu mieszków wł osowych.
5. ftalany
Wystarczająco szalone, ftalany są jednymi z najczęściej używanych chemikaliów na świecie. Można je znaleźć w pojemnikach na żywność i napoje, detergentach i produktach kosmetycznych. Mówiąc dokładniej, można je znaleźć w produktach do włosów, takich jak pianki, odżywki i lakiery do włosów.
Ftalany są syntetycznymi składnikami stosowanymi do zmiękczania lub unikania wysychania i pękania produktów, pomagają w rozsmarowywaniu produktów i pomagają zachować dłuższą żywotność substancji zapachowych. Ciągłe stosowanie tej substancji chemicznej wiąże się z wadami rozwojowymi i uszkodzeniem męskiego układu rozrodczego.
Dobrą wiadomością jest to, że duże firmy nie mają innego wyjścia, jak tylko zwracać uwagę na konsumentów, którzy domagają się czystszych produktów i przejrzystości ze składnikami w ich markach. Również świadomość konsumentów jest powodem, dla którego znajdujemy na rynku więcej ekologicznych produktów, które są dobre nie tylko dla naszego zdrowia, ale także dla środowiska.
Mój fryzjer ostrzegał mnie przed parabenami w zeszłym roku. Odkąd przestawiłam się na produkty bez parabenów, podrażnienie mojej skóry głowy całkowicie ustąpiło.
Nigdy nie zdawałam sobie sprawy, ile szkodliwych chemikaliów znajduje się w moich zwykłych produktach do włosów, dopóki tego nie przeczytałam. Czas posprzątać moją łazienkową szafkę!