Animaniacy: Jak postacie z lat 90. radzą sobie z naszym chaotycznym światem
Ulubiona kreskówka z dzieciństwa wszystkich powraca w formie ponownego uruchomienia i ma wiele do spełnienia, a jednak może być dokładnie tym, czego wszyscy teraz potrzebują.
Ostatnio pojawiła się niekończąca się podaż restartów w telewizji i filmach. Niektóre były świetnej jakości, podczas gdy inne są po prostu... niepotrzebne. Hulu właśnie dał nam jednak coś pięknego; restart, który może przełamać czwartą ścianę i omówić ponowne uruchomienie. Tak, Animaniacs powrócą w 2020 roku, po zakończeniu swojej działalności w latach 1993-1998.
Kreskówka Stevena Spielberga była pełna klasycznego fizycznego, rozciągliwego humoru kreskówek, odniesień politycznych i popkulturowych oraz wszechstronnego dowcipnego pisania... wiesz, animowanego szkicu komediowego dla dzieci. Ponowne uruchomienie miało wiele do spełnienia, wraz ze skomplikowanym nowym światem, do którego można było uwolnić komentarz. Jak to się utrzymywało?
To dobry początek w fantastycznym pierwszym odcinku. Rodzeństwo Warner bierze muzyczny numer, aby przejść przez wielkie zmiany na świecie, które „przegapili”, dotyczące technologii, gospodarki i ostatnich wyborów. Dają publiczności znać, że pisarze w zasadzie wysyłają list z miejsca, w którym są w 2018 roku. Przestają w pełni zwracać się do Trumpa, ponieważ przyznają, że wiedzą, że jest rok 2020, ale nie wiedzą nic o ostatnich dwóch latach poprzedzających to miejsce.
Potem robią „dzikie domysły” co do tego, czego wciąż brakuje między 2018 a 2020 r., a wszystko, co mogę powiedzieć, to... wow. Warners są bezpieczni i nic nie wiedzą o Wirusie. Chociaż nie zgadli „globalnej pandemii”, wspomnieli o bunkrach i uderza nieco blisko domu.
Animaniacy mieli również w pokoju gigantycznego pomarańczowego słonia. W pewnym momencie musieli zwrócić się do Trumpa. Jest jednak haczyk. Nie było ich od czterech lat, i wydaje się, że cokolwiek satyrycznego o nim już mówiło i zrobiło na śmierć. Jednak nic nie mówienie jest po prostu opcją dla aktualnego programu, i nie boi się zajmować stanowiska politycznego. Był prezydentem (dla nich jest) i zbyt mocno wpłynął na nasze życie, by po prostu udawać, że w ogóle go nie było.
Myślę jednak, że wykonali najlepszą robotę, jaką mogli mieć. Ich wzmianki były krótkie, ale ciche. Potem wszyscy przeszli do większych, lepszych i ważniejszych historii do opowiedzenia. Nie był wart ich czasu, i na szczęście wkrótce nie będzie już nawet osobą w absolutnym centrum uwagi. Dzieci oglądające restart za 20, 30 lat mogą nawet nie uzyskać subtelniejszych odniesień, i to jest najlepsza przyszłość, na jaką mogliśmy liczyć.
Były zdecydowanie różne podejścia do tego, jak wyodrębnić Animaniacs i wrzucić je w XXI wiek. Zapytaj, jak właści wie by się zachowywali, gdyby byli prawdziwi i żyli w 2020 roku. Wolałbym mieć tę wersję programu niż taką, która po prostu udaje, że nic się nie zmieniło, a „tablety” i „media społecznościowe” to po prostu rzeczy, które nie istnieją. Tak, to trochę irytujące słyszeć, jak Yakko mówi „Facebook”, ale myślę, że ogólnie warto.
Również, należy ostrzec, że ludzie, którzy utrzymują ten nowy restart w niewiarygodnie wysokim standardzie, prawdopodobnie po prostu źle pamiętają oryginalny program. Nie możesz porównać ich najlepszych szkiców ze wszyst kimi nowymi. Rodzeństwo Warnera wykonuje wiele ciężarów w 2020 roku, podczas gdy wspaniały szkic Warnera pojawił się w każdym kilku odcinkach lat 90. w otoczeniu mniej zapadających w pamięć postaciami... przepraszam, Rita i Runt. Przepraszam, Mindy i Buttons.
Myśl@@ ę, że ci, którym nie podobał się program, nie doceniają wystarczającej liczby zmian, które mogli wprowadzić, ale nie zrobiły. na przykład, piosenka tematyczna miała być taka sama, tylko ze zaktualizowanymi tekstami na drugą połowę. Obsada aktorów głosowych jest w dużej mierze taka sama. Steven Spielberg był producentem wykonawczym.
Tom Ruegger, jednak, który stworzył Animaniacs, nie był częścią ponownego uruchomienia. Wyjaśnił SYFY Wire: „Jestem rozczarowany, że oryginalni twórcy nie byli zaangażowani, było wielu wspaniałych artystów i pisarzy, którzy stworzyli ten oryginalny program i wszyscy chcielibyśmy zostać zaproszeni z powrotem, ale Warners i Amblin są właścicielami nieruchomości i postanowili pójść z nową grupą, taka jest historia”.
Chociaż zawsze miło jest mieć trochę przeniesienia od oryginalnego zespołu na jakiekolwiek ponowne uruchomienie, Ruegger uważa, że to całkowicie w porządku, jeśli podoba ci się restart, mówiąc również: „Z pewnością chcę, aby ludzie kochali Animaniacs i jeśli ten nowy program mógłby zwiększyć publiczność i miłość do Animaniacs, byłoby świetnie, ponieważ uwielbiam program i chcę, aby odniósł sukces”.
Z pewnością nie był to bezradosny chwyt gotówki. Nowi pisarze zadbali o to, aby dać nam coś wysokiej jakości, i można było powiedzieć, że wszyscy dobrze się bawili pracując nad tym. Aktor głosowy dla Yakko i Pinkie, Rob Paulsen powiedział nawet dla SYFY Wire: „Na szczęście postacie, które kochamy i które kochasz, są dobrze zadbane i dobrze reprezentowane”.
Jedną z głównych zmian w ponownym uruchomieniu było posiadanie tylko Warner Siblings oraz Pinkie and the Brain. Żadne inne postacie z lat 90. nie pojawiły się z wyjątkiem krótkich epizodów w bardzo specyficznym szkicu. Szczerze, to ma sens. Te pięć postaci naprawdę odróżniło się od reszty pod względem jakości w oryginalnej serii.
Było kilka super krótkich szkiców, które próbowały wprowadzić kilka nowych postaci lub koncepcji, ale były one w dużej mierze zapomniane. Jest to w porządku, gdy najlepsze pisanie i skupienie musiały trafić do rodzeństwa Warner, i Pinky and the Brain. Jasne, chciałbym zobaczyć szkic „Dobry pomysł, zły pomysł” lub szkic „Mime Time”, ale wolałbym mieć tylko dobre szkice niż te, które zbyt mocno się starają, aby być kimś, czym nie są.
Ponieważ Warners byli bardziej w centrum uwagi, musieli wejść w inną dynamikę. Mogliśmy zobaczyć więcej ich życia domowego i tego, jak wchodzą ze sobą w interakcje. Czasami oznaczało to, że ich przemoc z kreskówek spadała na siebie nawzajem, a nie wyłącznie na antagonistę odcinka. To niekoniecznie była zła rzecz, ale po prostu wydawało się, że jest to w jakiś sposób sprzeczne z zasadami.
Bardzo podobały mi się też nowe projekty. Wyglądają jak swoje stare ja, ale także teraz nowoczesne, ale nie tak nowoczesne, po prostu źle wyglądają. Wtedy projekty jednorazowych postaci ludzkich były tak brzydkie, że absolutnie ich nienawidziłem, ale tak przy okazji powinniśmy.
Źródło obrazu: YouTube
Była też dobra równowaga tematów tematycznych i „wiecznie zielonych” szkiców. Szczególnym obszarem siły pokazu były szkice Pinky and the Brain. Gdyby styl animacji był inny, wielu mogłoby wkradnąć się do programu z lat 90. i nikt nie znałby różnicy. Jeśli jesteś na ogrodzeniu, czy program będzie „wystarczająco dobry”, abyś mógł go obejrzeć, niech to cię popchnie.
Tak, to „kolejny restart”, ale fakt, że Animaniacy śmieją się z siebie i przełamują czwartą ścianę, jest bardzo pomocny. Pisarze ostrożnie obchodzili się z tymi postaciami, i jasne jest, że chcieli spodobać się dorosłej publiczności, która dorastała wraz z serialem. Nie mogę się doczekać drugiego sezonu.
Interesujące, jak odnieśli się do luki czasowej między 2018 a 2020 rokiem. Ich przewidywania były w pewnych aspektach niesamowicie bliskie rzeczywistości.
Sposób, w jaki poradzili sobie z odniesieniami do Trumpa, był idealny. Wystarczająco dużo, aby uznać rzeczywistość, nie pozwalając jej zdominować serialu.
Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony, jak dobrze udało im się zachować ducha oryginalnego serialu, jednocześnie czyniąc go aktualnym dla dzisiejszej publiczności.
Uwielbiam, jak rodzeństwo Warnerów porusza współczesne problemy, nie tracąc swojego klasycznego uroku. Numer muzyczny o nadrabianiu zaległości z 2018 roku był genialny!