Prawie niemożliwe jest częste odwiedzanie stron internetowych takich jak Twitch i Twitter bez dowiedzenia się, kim jest CORPSE HUSBAND .
Dwudziestotrzyletni twórca treści rozpoczął karierę jako narrator horrorów na YouTube w 2015 roku, ale teraz CORPSE HUSBAND (w skrócie CORPSE) zwiększył liczbę subskrybentów swojego kanału do 7,09 miliona, od stycznia 2021 roku. Znany ze swojego wyjątkowo głębokiego głosu, samodzielnie produkowanej muzyki i transmisji na żywo z gier, CORPSE z dnia na dzień zyskuje na popularności. Jego Spotify ma ponad trzy miliony słuchaczy miesięcznie, a jego najpopularniejsza piosenka „EGIRLS ARE RUINING MY LIFE” ma obecnie 91 milionów odtworzeń.
Historie sukcesu, które udało się osiągnąć samemu, nie są niczym nowym, zwłaszcza biorąc pod uwagę popularność serwisów społecznościowych, takich jak YouTube i Instagram, które pozwalają każdemu tworzyć i udostępniać treści światu. Istnieje jednak jedna zasadnicza różnica, która wyróżnia CORPSE: żaden z 7,09 miliona jego fanów nigdy nie widział jego twarzy.
Co oznacza bycie bezimienną gwiazdą
„Pozostawiłem te drzwi zamknięte na tak długo, że nie było stopniowego narastania... Otwarcie tych drzwi i całe to narastanie od milionów ludzi teraz... byłoby dramatyczną zmianą w życiu”, mówi CORPSE Anthony'emu Padilli w filmie Padilli na YouTube, „Spędziłem dzień z BEZFACYJNYMI YOUTUBERAMI”. Po tylu latach mało prawdopodobne jest, że muzyk kiedykolwiek pokaże swoją twarz, zamiast tego zdecydował się na użycie kultowej maski króliczka i artystyczne interpretacje swojego wyglądu.
Choć jego anonimowość może wydawać się dziwna, nie jest tak rzadka, jak można by sądzić. CORPSE, którego prawdziwe nazwisko nie zostało ujawnione, jest jednym z wielu „bezimiennych celebrytów” lub anonimowych influencerów, którzy zyskują popularność w ogromnych ilościach, nie polegając na swojej „prawdziwej” tożsamości lub wyglądzie.
W dzisiejszych mediach anonimowość jest czymś niespotykanym. Aplikacje mediów społecznościowych, takie jak Snapchat, Twitter i Instagram, ułatwiają dzielenie się i nadmierne dzielenie się. Formaty tymczasowych „historii” oferowanych przez Instagram, Facebook i Snapchat oraz krótkich przemyśleń oferowanych przez Twitter zachęcają do nieustannej komunikacji między artystami a ich odbiorcami. Vlogi na YouTube również stały się popularne, a vlogerzy, tacy jak Zoella (Zoe Sugg), zarabiają na życie, prezentując swoje codzienne życie. Ta znajomość zmienia relację między odbiorcami a artystami, ponieważ okno na codzienne życie sławnych osób sprawia, że wydają się bardziej ludzcy, w rzeczywistości w wielu przypadkach wydaje się to przyjaźnią.
Przy takim nieprzerwanym strumieniu znajomości, jest niemal nieuniknione, że artyści tacy jak CORPSE cieszą się tak wielką popularnością. Ludzie kochają tajemnicę niemal tak samo jak znajomość, a można to dostrzec we wszystkich formach rozrywki medialnej. Rozwój reality show, takich jak The Masked Singer, który rozpoczął swoją emisję w Stanach Zjednoczonych w 2019 r. i gromadzi około 9 milionów wyświetleń tygodniowo, przedstawia anonimowe gwiazdy, które biorą udział w konkursie wokalnym w stylu talent show. Sitcom Jak poznałem waszą matkę, który był emitowany w latach 2005-2014, spędził dziewięć sezonów na drażnieniu ujawnienia postaci „matki”, sugerując jej tożsamość za pomocą niemalże nieudanych prób, błysków scen z nogami odrywającymi się od ziemi i kultowego żółtego parasola, który ostatecznie je łączy.
Mając to na uwadze, można zrozumieć, dlaczego CORPSE tak samo mocno domaga się zachowania anonimowości i zachowania maski króliczka, jak i domaga się ujawnienia twarzy ludzi.
Istnieje wiele powodów, które mogą prowadzić do zachowania anonimowości; poczucie tajemnicy, które prowadzi do spekulacji i chęć zdystansowania się od presji sławy to tylko kilka przykładów. Dla znanej muzyk Sii decyzja ta daje jej większą swobodę w życiu codziennym; mogła chodzić do Targeta bez bycia rozpoznaną, wspomniała w rozmowie z Chrisem Connellym dla Nightline. Ona również rozumiała potrzebę tajemnicy w dzisiejszym przemyśle muzycznym i mówiła o rzadkości anonimowości w dzisiejszej muzyce. SwaggerSouls, gracz online z 4,65 milionami subskrybentów na YouTube, również chce zachować swoją prywatność; w rozmowie z Padillą stwierdza: „Nie da się tego wyłączyć, wiesz, nie ma ucieczki, gdy twoja twarz jest tam, gdy ludzie wiedzą, kim jesteś”. Wspomina również, że chce, aby jego treści były oparte na osobowości, zamiast skupiać się na swoim wyglądzie fizycznym.
Inną wadą sławy, zwłaszcza w czasach współczesnych, jest presja utrzymania i zadowolenia dużej publiczności. Z jednej strony to uwaga fanów i obserwujących powoduje sukces artysty, a w wielu przypadkach bogactwo. Witryny takie jak Patreon pozwalają nawet twórcom treści otrzymywać wynagrodzenie bezpośrednio od swoich fanów w zamian za prezenty, treści i bardziej bezpośrednie interakcje z twórcami. Jednak przy tej niezrównoważonej relacji, w połączeniu z postrzeganą bliskością fanów i ich idoli, zbyt łatwo jest przekroczyć granicę między podziwem a poczuciem wyższości.
Pozytywne i negatywne strony kultury fanowskiej
Dla większości twórców treści, zwłaszcza tych, którzy sami się tworzą, interakcja z fanami online stanowi istotną część pracy. Publikowanie fanartów, odpowiadanie na pytania i dostarczanie aktualizacji to dla nich codzienne zadania, więc naturalnie ci twórcy są aż nadto świadomi negatywności i krytyki. Wszystko jest dostępne przez internet, a ponieważ szczegóły dotyczące rodziny, dramaty w związkach i historia są łatwo dostępne, nic nie jest zabronione. W rzeczywistości czytanie komentarzy pełnych nienawiści stało się trendem na YouTube. Krytyka bierze się z robienia zbyt wiele, nie robienia wystarczająco dużo, interakcji z niewłaściwymi ludźmi i wielu innych rzeczy. Wygląd fizyczny dolewa oliwy do ognia w niemal każdej sytuacji.
Nie chodzi jednak o to, aby zdyskredytować całą pozytywną interakcję, jaką fani wnoszą do gry. W wielu przypadkach fani okazują się być po prostu wspierający. Nie tylko mogą budować sławę i majątek artysty, ale mogą również być niesamowitą siłą dobra. Organizacje charytatywne, takie jak #TeamTrees, która pozwala ludziom sponsorować sadzenie drzew za 1 dolara za drzewo, zyskały uwagę i darowizny od twórców treści, takich jak TeamBeast i Jacksepticeye — prawdziwe nazwiska Jimmy Donaldson i Seán William McLoughlin — co pomogło im osiągnąć cel 20 milionów drzew w mniej niż dwa miesiące! W poście na Instagramie #TeamTrees dziękuje zarówno twórcom, jak i szerszej publiczności: „Niezależnie od tego, czy przekazałeś darowiznę, stworzyłeś treści, czy po prostu powiedziałeś znajomym o #TeamTrees, to zwycięstwo należy do Ciebie”.
Bez względu na powód, czy to osobisty czy zawodowy, anonimowych artystów można znaleźć w Internecie i w tradycyjnych mediach wszędzie. Sia, DaftPunk i CORPSE to tylko kilka przykładów. W przyszłości z pewnością będzie o wiele więcej anonimowych celebrytów.
Uważam za fascynujące, jak CORPSE zbudował tak ogromną bazę fanów, nigdy nie pokazując swojej twarzy. Jego głęboki głos zdecydowanie dodaje tajemniczości!