Sign up to see more
SignupAlready a member?
LoginBy continuing, you agree to Sociomix's Terms of Service, Privacy Policy
By continuing, you agree to Sociomix's Terms of Service, Privacy Policy
„Pisanie nie polega na zarabianiu pieniędzy, byciu sławnym, randkowaniu, seksie lub nawiązywaniu przyjaźni. W końcu chodzi o wzbogacenie życia tych, którzy przeczytają twoją pracę, a także wzbogacenie własnego życia. Chodzi o wstawanie, wyzdrowienie i pokonanie. Szczęśliwiam się, dobrze? Bycie szczęśliwym”.
Stephen King
Jeśli zamierzasz pisać tak prawdziwie, jak to tylko możliwe, twoje dni jako członka uprzejmego społeczeństwa są policzone.
Stephen King
Jedną z podstawowych przesłanek pisania jest jasność. Niektóre mogą być redukcją zdań biernych (wow!) lub łamanie ogólnych zasad uznanych przez pisarza za stosowne (hurra!). Pisanie jest sztuką, ponieważ jest wyrazem ludzkiej świadomości.
Ś@@ wiadomość jest na zawsze czarną skrzynką, ponieważ wnętrze mogą być skorelowane, obserwowane zachowania, mierzona fizjologia, prowadzone rozmowy, ale cechy świadomości w subiektywności pozostają nieznane innym. Pierwsza empiryczna wiedza o podmiocie we wszechświecie obiektowym jest ostateczną barierą między duszami.
Te same substraty w największym znanym obiekcie, wszechświecie, podzielone na dwa płomienie subiektywności lub więcej. Sztuka pisania ma to za swój fundament bez żadnego uznania tego. Gdzie w pewnym sensie zadawane jest pytanie, nawet bez znaku zapytania.
Odpowiedź jest udzielana, gdy czytelnik chwyta sformułowanie i robi z niego coś dla siebie. Ogólnie rzecz biorąc, pisanie jest samotnym aktem uznającym innych. Inne podmiotowości wędrujące po krajobrazie wszechświata obiektowego.
„?”
„.”
„?”
„!”
„?”
„...”
To jest dyskurs pisania za słowami lub coś podobnego. Dla wcześniejszych pisarzy pisanie lub pisanie w czasach nowożytnych jest ogromnym bólem z tyłu, z tyłu. To nudne, pozornie niepotrzebne. Ale i tak to robią. Struktura zdania. Decorum gramatyki, ramy składni i treść odpowiedniego wyboru słów i prawidłowej kolejności słów.
Z biegiem czasu stają się one zautomatyzowane dla pisarzy. Wprowadzają informacje zwrotne do głębszych struktur umysłu w celu automatyzacji struktury i treści, gdzie teraz kieruje ją intencja. Na przykład emocja może być kierowcą. Pisząc do magazynu ślubnego, pisze się z emocji odczuwanej w klatce piersiowej, zorientowanej na abstrakcyjną zasadę wyższego rzędu, która łączy się ze sobą w miarę rozwoju pisma.
Dopóki nie czuje się dobrze, intuicyjnie. Intuicja odgrywa dużą rolę w pisaniu, po wystarczającej ilości pisania. Ile? Wystarczająca kwota dla osoby, która nic nie dodaje do deskryptora. Ale tak naprawdę jest. Musisz ciągle pisać, pisać, czytać, czytać, pisać i czytać. Z biegiem czasu intuicja może odgrywać jedyną rolę.
Nie możesz samodzielnie rozwijać umiejętności, ale rzeczywistych struktur myślenia jako pisarz. Pisanie dostosowuje podstawową cechę ludzkich zdolności, a więc tożsamość: język. Akty pisania to sformalizowane akty mowy. Proces ciągłego udoskonalania, wytrwałości umysłu i odnowionych przełomów w autentycznej ekspresji siebie.
Formalności zostały załatwione, zautomatyzowane, a następnie intencja kieruje całym procesem. Można to uznać za offshoring kapitałowy „O”. Przenosisz podstawy niższego poziomu do nieświadomych, ale bardziej aktywnych części umysłu. Następnie możesz skupić się na sprawdzaniu pomysłów, które rzuca na ciebie twój umysł, oraz umieszczaniu emocji i prawdziwego ja na stronie.
Twoja własna subiektywność stawia kolejne odwieczne pytanie.
Może nadal jestem na żmudnym etapie, ale jestem zainspirowany, aby kontynuować.
Nacisk na autentyczną ekspresję siebie jest niezbędny. Sama umiejętność techniczna nie wystarczy.
Początkowo uważałem to za skomplikowane, ale każde ponowne przeczytanie ujawnia nowe spostrzeżenia. Tak jak powinno być z dobrym pisaniem.
Ten artykuł doskonale opisuje podróż od świadomego pisania do naturalnego przepływu.
Ważne przypomnienie, że mistrzostwo przychodzi poprzez ciągłą praktykę i czytanie.
Przykład z magazynem ślubnym pokazuje, jak emocje i technika mogą ze sobą współpracować.
Pisanie jako pomost między świadomościami to potężna koncepcja. Zmienia moje myślenie o mojej pracy.
Połączenie praktycznych porad i głębszej filozofii naprawdę tutaj działa.
Zaskoczony, jak bardzo to odzwierciedla moje własne doświadczenia z pisaniem. Myślałem, że jestem jedyny.
Prawdziwe pisanie polega bardziej na wzbogacaniu życia niż na zarabianiu pieniędzy. Chociaż jedno i drugie byłoby miłe!
Na początku nie byłem pewien dyskusji o świadomości, ale to wszystko łączy.
Dokładnie wiem, co mają na myśli, mówiąc o przejmowaniu kontroli przez intuicję. To jak odnalezienie swojego głosu.
Koncepcja delegowania podstawowych zadań, aby skupić się na aspektach wyższego poziomu, ma sens.
Fascynujące, jak pisanie staje się z czasem zarówno bardziej automatyczne, jak i bardziej osobiste.
To pomaga wyjaśnić, dlaczego pisanie może być tak wyczerpujące, kiedy się uczysz.
Część o strategicznym łamaniu zasad jest ważna. Zasady służą pisaniu, a nie odwrotnie.
Uwielbiam, jak artykuł równoważy aspekty techniczne z bardziej duchową stroną pisania.
Postęp od świadomego wysiłku do intuicji jest tak prawdziwy. Tak jak w nauce każdej złożonej umiejętności.
Nigdy nie myślałem o tym, jak pisanie adaptuje język jako podstawową ludzką zdolność. Otwierające oczy.
Naprawdę połączyłem się z ideą pisania jako rozpoznawania innej świadomości.
Nacisk na autentyczne emocje w pisaniu jest kluczowy. Czytelnicy potrafią wyczuć, kiedy są one wymuszone.
Interesujące, jak artykuł łączy indywidualną świadomość z uniwersalnym ludzkim doświadczeniem.
Postrzegam pisanie bardziej jako rzemiosło niż sztukę. Chodzi bardziej o umiejętności niż abstrakcyjne koncepcje.
Aspekty filozoficzne mogą wydawać się ciężkie, ale odzwierciedlają rzeczywistą złożoność pisania.
To uświadomiło mi, jak daleko zaszedłem w mojej pisarskiej podróży. Podstawy naprawdę stają się automatyczne.
Doceniam szczerość co do tego, że pisanie bywa nużące. To nie zawsze płynąca inspiracja.
Część o strukturach umysłu rezonuje ze mną. Pisanie dosłownie zmieniło sposób, w jaki myślę.
Zastanawiam się, jak to się ma do różnych rodzajów pisania. Pisanie techniczne wydaje się mniej intuicyjne.
Złapałem się na tym, że przytakuję w kwestii ciągłego czytania i pisania. Nie ma tu żadnych skrótów.
Wciąż nie jestem przekonany co do spojrzenia Kinga na uprzejme społeczeństwo. Wielu uczciwych pisarzy utrzymuje kontakty społeczne.
Opis intuicyjnego pisania dokładnie odpowiada mojemu doświadczeniu. Jaka ulga, gdy osiągniesz ten etap.
Jestem zafascynowany tym, jak pisanie może stać się automatyczne, a jednocześnie pozostać kreatywne.
Nie rozumiesz sedna. Artykuł celowo łamie zasady, aby zademonstrować swoje przesłanie.
Ten artykuł byłby jaśniejszy, gdyby przestrzegał własnych rad dotyczących zdań w stronie biernej.
Czasami za bardzo martwię się zasadami i zapominam po prostu wyrażać się naturalnie.
Fragment o tożsamości i języku naprawdę do mnie trafił. Pisanie kształtuje to, jak postrzegamy siebie.
Doceniam, jak artykuł uwzględnia zarówno mechaniczne, jak i duchowe aspekty pisania.
To zbytnie uproszczenie. Proces pisania ma prawdziwą głębię, która zasługuje na zbadanie.
Artykuł sprawia, że pisanie brzmi bardziej tajemniczo, niż musi. Po prostu połóż słowa na papierze i popraw.
Nie jestem pewien, czy kupuję pomysł, że intuicja może być jedynym przewodnikiem. Umiejętności techniczne też mają znaczenie.
Porównanie do oddychania było pomocne. Nie myślisz o zasadach gramatyki bardziej niż o oddychaniu.
Mam problem z koncepcją offshoringu. Skąd wiesz, kiedy jesteś gotów porzucić świadome przestrzeganie zasad?
To przypomina mi, dlaczego kocham pisać. To jak budowanie mostów między umysłami.
Przykład z magazynem ślubnym wydawał się bardzo konkretny, a jednocześnie uniwersalny. Świetna ilustracja pisania emocjonalnego.
Czy ktoś jeszcze zauważył, jak sam artykuł demonstruje ewolucję, którą opisuje? Staje się bardziej intuicyjny w miarę postępów.
Uwielbiam ideę emocji jako motoru pisania. Moje najlepsze utwory powstają z silnych uczuć.
Artykuł doskonale oddaje, jak wyczerpujące może być pisanie, gdy wciąż jesteś świadomy każdej zasady gramatycznej.
Uważam, że cała koncepcja świadomości jako czarnej skrzynki jest trochę przytłaczająca. Czy nie możemy po prostu skupić się na praktycznych poradach dotyczących pisania?
Interesująca perspektywa na zdania w stronie biernej. Czasami łamanie zasad sprawia, że pisanie jest bardziej efektywne.
Cytat Kinga o byciu szczęśliwym naprawdę do mnie przemawia. Pisanie było dla mnie niesamowicie terapeutyczne.
Fragment o automatyzacji podstaw przypomina mi naukę jazdy samochodem. Najpierw to świadomy wysiłek, a potem staje się naturalne.
Nigdy nie pomyślałem o pisaniu jako akcie samotnym w uznaniu dla innych. Pięknie powiedziane.
Słuszna uwaga! Ale myślę, że ta złożoność służy tutaj celowi ilustrowania głębi procesu pisania.
Czy ktoś jeszcze uważa za ironiczne, że artykuł o jasności zawiera tak gęste fragmenty filozoficzne?
Nacisk na ciągłe czytanie obok praktyki pisania jest strzałem w dziesiątkę. Nie można mieć jednego bez drugiego.
Zmagam się z ideą, że uprzejme społeczeństwo i prawdziwe pisanie są niekompatybilne. Wydaje mi się to fałszywym wyborem.
Ten artykuł naprawdę oddaje ewolucję od świadomego wysiłku do intuicyjnego przepływu w pisaniu. Zajęło mi lata, żeby dojść do tego punktu.
Wcale nie pretensjonalna. Widziałem to jako reprezentację fundamentalnego dialogu między pisarzem a czytelnikiem.
Czy tylko ja uważam, że sekcja o znakach zapytania i kropkach była trochę pretensjonalna? Wydawała mi się niepotrzebnie abstrakcyjna.
Koncepcja pisania adaptującego język jako podstawowej ludzkiej zdolności jest fascynująca. Zastanawiam się nad wczesną ludzką komunikacją.
Zgadzam się z poprzednim komentarzem. Kiedy piszę z prawdziwych emocji, słowa po prostu płyną naturalnie.
Przykład z magazynem ślubnym doskonale ilustruje, jak emocje napędzają dobre pisanie. Nie da się udawać autentycznego uczucia.
Najbardziej uderzył mnie pomysł przekazywania podstawowych rzeczy naszej nieświadomości. Sam wciąż zmagam się z zasadami gramatyki.
Czytanie tego skłoniło mnie do refleksji nad moim własnym procesem pisania. To prawda, jak techniczne rzeczy stają się automatyczne z czasem.
Właściwie, nie zgadzam się, że pisanie jest wyłącznie dla wzbogacenia. Profesjonalni pisarze też muszą zarabiać na życie. Nie ma nic złego w pisaniu dla pieniędzy.
Fragment o świadomości jako czarnej skrzynce naprawdę daje do myślenia. Nigdy nie zastanawiałem się, jak pisanie wypełnia tę lukę między różnymi umysłami.
Podoba mi się, jak King podkreśla, że pisanie nie chodzi o sławę czy fortunę, ale o wzbogacanie życia. To naprawdę do mnie przemówiło jako do kogoś, kto pisze wyłącznie dla radości, jaką to sprawia innym.