Sign up to see more
SignupAlready a member?
LoginBy continuing, you agree to Sociomix's Terms of Service, Privacy Policy
By continuing, you agree to Sociomix's Terms of Service, Privacy Policy
Mieszkam w narodowym miejscu historycznym Kanady o nazwie Fort Langley, Kolumbia Brytyjska, Kanada. Pracuję tutaj dla lokalnego zarządu stowarzyszenia społecznego, magazynów (np. magazynu ślubnego jako „Guy-in-Residence”), blogów i gazet, restauracji (gdzie jestem spalony i cięty) oraz ogrodnictwu krajobrazu (gdzie tylko mnie ścinają, mam szczęście).
Uważam, że praca intelektualna jest bardziej satysfakcjonująca, ponieważ jestem w stanie słuchać muzyki podczas pisania, zamiast po prostu pracować i ciągnąć się w jakiś nudny sposób. Niemniej jednak odzwierciedlają pewne cechy wspólne wzorców aktywności.
W tym przypadku po prostu poruszam się rękami i ciałem jako całością, aby wprowadzić pewne zmiany w środowisku fizycznym w przeważnie bezcelowych zdolnościach. Dla niektórych to czystość naczyń; w innych sprawia, że ogród na sezon jest gotowy do oglądania, estetyczny.
Jestem wolontariuszem w różnych lokalnych i krajowych działaniach edukacyjnych. Zazwyczaj edukacja w zakresie praw człowieka i nauki. Mam szkołę w Ugandzie z moim imiennikiem, ponieważ część z niej finansuję bezpośrednio lub pomagam przy wnioskach o finansowanie, pośrednio, gdzie prawdopodobnie około 100, lub trochę mniej dzieci ze szkoły podstawowej otrzymuje wykształcenie humanistyczne lub humanistyczne, niezwykle niezwykł e w ich okolicy.
Przez większość mojego życia w społeczności wychowywały mnie kobiety prawie na emeryturze lub na emeryturze; Prawdopodobnie bez nich byłbym na ulicach. Życie zawdzięczam tym ludziom. Jednak mogę to zaniedbać lub mogą nie wiedzieć do końca, wiem.
Moje życie, moja forma umysłu, moja wrażliwość, mój rozwój emocjonalny pochodzą z przodu, jako ich odzwierciedlenie. W pewnym sensie jestem starszą kobietą w mentalności, podczas gdy mężczyzną w ciele, i mężczyzną w seksie. Nie jestem starą kobietą, jestem starą damą.
Większość mojego czasu na kwarantannę poświęcono takim stażom lub pisaniu na różne tematy, jednym z nich jest temat praw człowieka i filozofii. Zrobiłem wiele wywiadów i trochę czytałem.
Podczas gdy słucham wielu muzyki klasycznej, tak zwanej, tylko dla przyjemności, jak pokazano w Bachu, Vivaldiego czy Corelli, jednocześnie obrzydzając się Telemannowi lub innym kłunkerom. Jednym z tekstów nieustannej rozrywki jest dla mnie „W obronie kobiet” H.L. Menckena. Oto cytat otwierający:
Kobiety mężczyzny, niezależnie od ich zewnętrznego szacunku dla jego zasług i autorytetu, zawsze traktują go potajemnie jak tyłek i z czymś podobnym do litości. Jego najśmielsze powiedzenia i czyny rzadko ich oszukują; widzą prawdziwego człowieka w środku i znają go jako płytkiego i żałosnego faceta.
Być może w tym fakcie leży jeden z najlepszych dowodów kobiecej inteligencji lub, jak mówi to powszechne zdanie, kobieca intuicja. Znakiem tej tzw. intuicji jest po prostu ostre i dokładne postrzeganie rzeczywistości, nawykowa odporność na emocjonalne zaklęcie, nieustająca zdolność do wyraźnego rozróżniania wyglądu od substancji.
Wygląd w normalnym kręgu rodzinnym to bohater, magnifico, półbóg. Substancja to biedny bank górski... Może zazdrościć mężowi, co prawda, pewnej jego bardziej kojących prerogatyw i sentymentalności. Może zazdrościć mu jego męskiej swobody przemieszczania się i zajmowania, jego nieprzeniknionego samozadowolenia, jego chłopskiej radości z drobnych wad, jego zdolności do ukrywania surowego oblicza rzeczywistości za płaszczem romantyzmu, jego ogólnej niewinności i dziecinności.
Ale nigdy nie zazdrości mu jego potomnego ego; nigdy nie zazdrości mu jego tandetnej i niedorzecznej duszy. To sprytne postrzeganie męskiego bombardowania i wymyślania, to ostre rozumienie człowieka jako wiecznego tragicznego komika, leży u podstaw tej współczującej ironii, która krąży pod nazwą instynktu macierzyńskiego.
Kobieta pragnie matce mężczyzny tylko dlatego, że widzi jego bezradność, potrzebę przyjaznego środowiska, jego wzruszające złudzenie. Ta ironiczna nuta jest nie tylko codzienna widoczna w prawdziwym życiu; nadaje cały ton kobiecej fikcji. Kobieta powieściopisarka, jeśli jest na tyle zręczna, by z imitacji wyjść w autentyczną ekspresję siebie, nigdy nie traktuje swoich bohaterów całkiem poważnie.
Uważam go za niezwykle zabawnego, dowcipnego i przyjemnego do czytania, doskonałego pisarza. Kogoś, kogo bardzo cieszę się czytaniem i wchłanianiem w pewnym stopniu. To właśnie tego rodzaju rzeczy zabierają mi czas i zabierają mnie do świata umysłu z dala od świata.
Humorystyczne akcenty sprawiają, że poważna treść staje się bardziej przystępna. Dobra robota!
Ten utwór naprawdę skłania do refleksji nad tym, jak nasze różne role i wpływy kształtują to, kim się stajemy.
Wpływ tych emerytowanych kobiet naprawdę ukształtował ich światopogląd. To piękne, jak to przyznają.
Ich praca wolontariacka świadczy o prawdziwym zaangażowaniu w edukację i prawa człowieka. Potrzebujemy tego więcej.
Kontrast między poparzeniem a skaleczeniem w różnych pracach rozbawił mnie. Zawsze patrz na jasną stronę!
Różnorodność w ich życiu zawodowym pokazuje, jak możemy nosić wiele kapeluszy i nadal zachować spójną tożsamość.
Fort Langley wydaje się fascynującym miejscem do zamieszkania. Miejsca historyczne muszą mieć niesamowity charakter.
Cytat Menckena wydaje się jednocześnie przestarzały i ponadczasowy. Natura ludzka niewiele się zmienia.
Ich opis obowiązków domowych jako zmiany środowiska fizycznego jest dość filozoficzny.
Intryguje mnie ich praca w magazynie ślubnym. Musi wnosić nietypową perspektywę do tej branży.
Ten fragment o byciu starą damą w mentalności naprawdę utkwił mi w pamięci. Wszyscy jesteśmy kształtowani przez nieoczekiwane wpływy.
Projekt szkoły w Ugandzie pokazuje, jak indywidualne działania mogą mieć globalny wpływ.
Interesujące, jak postrzegają swoją tożsamość jako ukształtowaną przez wpływy kobiece. Zastanawiam się nad moimi własnymi wpływami.
Sposób, w jaki opisują muzykę jako towarzysza pracy intelektualnej, naprawdę do mnie przemawia.
Ich kwarantannowe aktywności brzmią o wiele bardziej produktywnie niż moje maratony z Netflixem.
Koncepcja tworzenia ogrodów estetycznych jako czegoś bezcelowego jest dyskusyjna. Piękno ma swój własny cel.
Uwielbiam szczerość w kwestii poparzeń i skaleczeń w różnych pracach. Czasami po prostu tak bywa!
Ich opis kobiecej fikcji jest interesujący, ale zastanawiam się, czy nadal jest aktualny dla współczesnych pisarek.
Połączenie pracy fizycznej i intelektualnej wydaje się zapewniać zrównoważoną perspektywę na życie.
To odświeżające widzieć, jak ktoś tak otwarcie przyznaje się do głębokiego wpływu, jaki inni wywarli na jego życie.
Praca na wielu etatach przy jednoczesnym utrzymaniu zobowiązań wolontariackich jest imponująca. Świadczy o prawdziwym poświęceniu.
Interpretacja instynktu macierzyńskiego w cytacie Menckena jest fascynująca. Nigdy wcześniej nie rozważałem tego z tej strony.
Ich opinie na temat muzyki klasycznej są dość mocne! Ale doceniam kogoś, kto wie, co lubi i dlaczego.
Nie zgadzam się, że praca fizyczna jest bezcelowa. Jest coś głęboko satysfakcjonującego w namacalnych rezultatach.
Uwielbiam to, jak opisują bycie kształtowanym przez emerytowane kobiety w ich społeczności. Często nie doceniamy wpływu społeczności na nasz rozwój.
Ta szkoła w Ugandzie zasługuje na więcej uwagi. Jak możemy wspierać podobne inicjatywy?
Sposób, w jaki opisują swoje działania podczas kwarantanny, skłania mnie do refleksji nad tym, jak spędziłem swój własny czas lockdownu.
Ich porównanie różnych rodzajów pracy fizycznej jest interesujące. Nigdy nie myślałem o hierarchii poparzenia w porównaniu do zwykłego skaleczenia!
Czytanie tego sprawia, że chcę odwiedzić Fort Langley. Brzmi jak ciekawe miejsce do życia i pracy.
Właściwie uważam obserwacje Menckena za całkiem trafne, nawet dzisiaj. Wszyscy nosimy maski w pewnym stopniu.
Kontrast między ich różnymi pracami naprawdę podkreśla różne sposoby, w jakie możemy przyczyniać się do społeczeństwa.
Czy ktoś jeszcze zauważył, jak splatają ze sobą pracę fizyczną i intelektualną w całym tekście? Jest to wykonane całkiem mistrzowsko.
Opis ogrodnictwa jako jedynie tworzenia czegoś estetycznego wydaje się nieco lekceważący. W tworzeniu piękna jest prawdziwa wartość.
Jestem ciekawy ich pracy jako Facet-Rezydent dla magazynu ślubnego. To musi zapewniać wyjątkową perspektywę!
Ten cytat Menckena wydaje się dość surowy w stosunku do mężczyzn. Z pewnością nie wszyscy mężczyźni są postrzegani przez swoje kobiety jako płytcy i żałośni?
Ich praca wolontariacka w dziedzinie praw człowieka i edukacji naukowej świadczy o prawdziwym zaangażowaniu w dokonywanie zmian.
Pomysł bycia starą kobietą w mentalności, będąc jednocześnie mężczyzną fizycznie, jest tak intrygującą koncepcją. Zmusza mnie do myślenia o tożsamości płciowej w nowy sposób.
Uważam za niezwykłe, jak przyznają się do wdzięczności emerytowanym kobietom, które ich wychowały. Taka wdzięczność jest dziś rzadkością.
Źle rozumiesz Telemanna. Jego twórczość jest w rzeczywistości dość wyrafinowana, jeśli poświęcisz czas, aby ją zrozumieć.
Sposób, w jaki opisują słuchanie muzyki podczas pisania w porównaniu do po prostu mozolnej pracy w innych zawodach, jest tak bliski memu sercu. Muzyka naprawdę odmienia doświadczenie pracy.
Ich opis zmywania naczyń jako zmiany środowiska fizycznego w bezsensownych celach naprawdę do mnie trafił. Nigdy wcześniej o tym tak nie myślałem.
Mieszkanie w Narodowym Miejscu Historycznym musi być wyjątkowym doświadczeniem. Zastanawiam się, jak to wpływa na ich codzienne życie i perspektywę.
Preferencje muzyki klasycznej są dość specyficzne. Zgadzam się co do Bacha i Vivaldiego, ale co jest nie tak z Telemannem?
Nie jestem pewien, czy zgadzam się z opinią Menckena na temat postrzegania mężczyzn przez kobiety jako wiecznych tragicznych komediantów. Wydaje mi się to nieco przestarzałe i stereotypowe.
Praca, którą wykonują ze szkołą w Ugandzie, brzmi niesamowicie. Potrzebujemy więcej osób wspierających edukację w krajach rozwijających się.
Fragment o pracy w restauracji, gdzie się poparzyli, i w ogrodnictwie, gdzie tylko się pocięli, rozbawił mnie. Przynajmniej zachowują poczucie humoru!
Kontrast między pracą fizyczną a pracą intelektualną naprawdę do mnie przemawia. Ja również znajduję więcej spełnienia w zadaniach, które angażują mój umysł.
Jestem jednak zdezorientowany tytułem. Co oznacza 'hatching plans without eggs' w tym kontekście?
Ten cytat Menckena jest genialny! Nigdy wcześniej go nie czytałem, ale doskonale oddaje dynamikę między mężczyznami i kobietami, którą obserwuję w mojej własnej rodzinie.
Interesujące, jak opisują siebie jako osoby z mentalnością 'starej kobiety' w męskim ciele. Naprawdę skłania do refleksji nad tym, jak nasze wychowanie kształtuje naszą tożsamość.
Perspektywa autora na temat wychowania przez emerytowane kobiety jest fascynująca. Mogę się odnieść do tego, jak silne wpływy kobiece kształtują mój światopogląd.