Najbardziej palące problemy stojące przed współczesnymi muzykami
Wielu fanów muzyki nie wie o seksizmie i mizoginii, które są widoczne w całej kulturze. W tym artykule omówiono przykłady seksizmu i mizoginii w branży oraz jego wpływ na nadchodzące gwiazdy.
Mizoginia i seksizm to atrybuty przemysłu muzycznego na całym świecie, które są często nieznane fanom muzyki. Męska dominacja i hegemonia utrudniają kobietom stwierdzenie swoich opinii, ponieważ często są otwarcie wyrażane przez ich męskich menedżerów. Czym jest mizoginia? Można to zdefiniować jako niechęć lub pogardę wobec kobiet, i jest to sposób na utrzymanie podporządkowania kobiet i niższego statusu niż mężczyźni.
Mizoginia jest nadal decydującym elementem przemysłu muzycznego w XXI wieku
Kampania hashtagowa me too podkreśliła, że jest to wszechobecny problem i element definiujący zarówno kulturę muzyczną, jak i filmową. 67,8% miejsc pracy w branży zajmują mężczyźni, którzy również zajmują większość stanowisk władzy, więc nic dziwnego, że męska hegemonia i dominacja są powszechne w branży.
Artystki mówią o poniżającej męskiej kontroli swojego wyglądu podczas kręcenia teledysków przez swoich szefów. Wiele kobiet jest traktowanych jako podporządkowane obiekty seksualne, ponieważ ich ciała są wykorzystywane dla maksymalnego zysku. Często próbuje się uczynić kobiety bardziej wartościowymi komercyjnymi poprzez kontrolowanie ich wizerunku, przy czym wielu artystów jest zmuszonych do utraty wagi.
Przydarzyło się to Lauren Aquillinie, której podczas pracy w firmie modowej powiedziano, żeby schudła, inaczej będzie musiała przestać dla nich pracować. Ekstremalnym przykładem seksizmu i mizoginii w branży są zarzuty prawne Keshy o wykorzystywanie seksualne, fizyczne i psychiczne popełnione przez jej byłego mentora.
Jej walka prawna miała miejsce w 2014 roku, ponieważ pozwała Luke'a Gotwalda w celu złamania kontraktu, który ich łączył, aby dać jej swobodę współpracy z innymi wytwórniami. Chciała ujawnić jego wykroczenia, które prawie doprowadziły ją do samobójstwa.
Sprawa Keshy zyskała szerokie poparcie innych muzyczek, co sugeruje, że wiele kobiet doświadczyło skutków seksizmu i mizoginii, ponieważ służyło to podkreśleniu ich empatii. Fakt, że picie i późne noce są powszechne w branży muzycznej, ułatwia nadużycia seksualne producentów.
Po@@ czucie zakłopotania i wstydu oznacza, że wiele kobiet w przemyśle muzycznym i innych miejscach nie zgłasza molestowania seksualnego na policję, więc prawdziwy zakres problemu może być znacznie większy niż wiemy. Pomimo sukcesu muzyczek, takich jak Taylor Swift, wiele z nich jest protekcjonowanych i nie traktowanych poważnie podczas pisania piosenek, zmuszając wielu do rezygnacji z prób zdobycia wsparcia. Główna
piosenkarka London Grammar, Hannah Read, ma wiele anegdot o tym, kiedy seksizm w przemyśle muzycznym utrudniał jej wykonywanie swojej pracy. Mówiła szczerze o swoich doświadczeniach po byciu na scenie, kiedy mężczyźni komentowali, co ma na sobie i jak ci powyżej powiedzieli jej dokładnie, jak powinna wyglą dać.
Read twierdzi, że jest wysoce wątpliwe, aby artysta płci męskiej, taki jak Chris Martin z Coldplay, powiedziałby im takie rzeczy, więc zastanawia się, dlaczego powinna sobie z tym poradzić, kiedy tego nie robią. Doświadczenia Hannah Read z seksistowskiego przemysłu muzycznego pojawiają się wielokrotnie w tekstach nowego albumu London Grammar Californian Soil, ponieważ wyjaśnia, że po omówieniu seksizmu z przyjaciółmi znalazł się on w znacznym miejscu na nowym albumie.
Read stwierdza również, że były dość naiwne, kiedy weszła do branży, dominująca natura białych mężczyzn zaskoczyła ją, a jej opinie były często pomijane przez producentów na korzyść jej męskich członków zespołu.
Argumentuje za całą zmianą kulturową w muzyce, ponieważ istnieje potrzeba, aby kobiety zajmowały potężniejsze pozycje, aby umożliwić innym wierzenie, że mogą osiągnąć to samo.
Niewiele możliwości zarabiania pieniędzy dla większości muzyków
Innym poważnym problemem w przemyśle muzycznym jest to, że większość muzyków nie czerpie korzyści z kariery artystycznej. Fakt, że dziś muzyka jest wszędzie ze względu na swoją popularność i że wszystko rośnie w szybkim tempie w branży z nowymi możliwościami pojawiającymi się każdego dnia, utrudnia zrozumienie, dlaczego dla większości się nie opłaca.
Niedawny raport ujawnił, że w 2017 roku muzycy otrzymali tylko 12% z 43 miliardów dolarów zarobionych w branży. Pokazuje to, że chociaż branża jest dochodowym przedsiębiorstwem, muzycy, bohaterowie branży, którzy aktywnie tworzą ten zysk, nie czerpią korzyści z bogactwa branży.
Jest to wzmocnione dużą liczbą praw do strumieni, które posiadacze praw do transmisji muszą zyskać na Spotify, aby zarabiać przyzwoity dochód miesięcznie. Szacuje się, że artyści potrzebują 120000 strumieni miesięcznie, a to biorąc pod uwagę, że są jedynymi posiadaczami praw do utworu, co rzadko zdarza się.
Taka ilość strumieni dla utworu jest możliwa dzięki wejściu na odpowiednią listę odtwarzania Spotify, jednak wymaga to dużej ciężkiej pracy artysty, co często może wydawać się stratą czasu, ponieważ nie ma gwarancji sukcesu. Aby dostać się na popularne listy odtwarzania, muzycy muszą zbadać i rozwijać relacje z kuratorami, w przeciwnym razie mogą spróbować zadowolić algorytm lub skierować swoich obecnych fanów na swój profil Spotify.
Frustracja technologii
Istotnym wyzwaniem, przed którym stoi wielu muzyków, zwłaszcza tych w starszym wieku, jest technologia. Oczekuje się, że artyści będą kompetentni w korzystaniu z różnych platform cyfrowych. Ważną umiejętnością oczekiwaną od wielu muzyków jest udostępnianie plików - muzycy muszą być w stanie używać Dropbox do udostępniania plików i folderów członkom zespołu, recenzentom i współpracownikom jako minimum.
Ponadto, dla kogoś, kto nie jest biegły w korzystaniu z technologii, obsługa mediów społecznościowych może być ogromną walką. Mieliby wiele pytań, takich jak dlaczego powinienem tego używać, kto tu jest i dlaczego miałoby to być dla mnie korzystne? Artyści staną również przed wyzwaniem projektowania stron internetowych i graficznych, ponieważ komuś, kto jest w tym nowy, trudno jest coś założyć.
Apatia słuchaczy
Kolejnym ważnym wyzwaniem, przed którym stoją muzycy, jest apatia tych, którzy słuchają ich muzyki. Artystom trudno jest skłonić ludzi do uczestnictwa w ich pokazach, interakcji z mediami społecznościowymi i słuchania ich nowych wydawnictw. Muzycy muszą upewnić się, że otrzymują prawa do rzeczy, aby przyciągnąć uwagę i zdobyć bazę fanów, ale kiedy zostaną podjęte właściwe działania, sukces nieuchronnie nadejdzie.
Artyści często odczuwają rozczarowanie bardzo małymi wyjazdami na lokalne wydarzenia, które mogą wzbudzić ich pewność siebie. Wszystko to może prowadzić do poczucia dla muzyka, że walczy z apatią. Artystom znacznie trudniej jest nakłonić ludzi do zaangażowania się w to, co robią w dłuższej perspektywie, a także trudność w zdobywaniu krótkoterminowej uwagi na muzykę, którą produkują.
Wszystkie te wyzwania mogą zostać pokonane przez muzyków, mając silny sposób myślenia. Sukces w przemyśle muzycznym to bardziej determinacja, zaangażowanie i odporność niż taktyka. Rozwinięcie silnego sposobu myślenia, aby odnieść sukces w przemyśle muzycznym, to coś, co zajmie trochę czasu, ale jest to niezbędne, w przeciwnym razie surowość branży będzie zbyt duża, aby muzycy mogli sobie z tym poradzić.
Bariera technologiczna zdecydowanie mocniej uderza w niektórych gatunkach. Producenci muzyki elektronicznej muszą być teraz w zasadzie ekspertami od technologii.
Czy ktoś jeszcze uważa za ironiczne, że potrzebujemy 120 tys. streamów, żeby zarobić na życie, podczas gdy muzycy w latach 90. mogli przeżyć ze sprzedaży albumów?
Media społecznościowe sprawiły, że jest to zarówno łatwiejsze, jak i trudniejsze. Jasne, możemy docierać do fanów bezpośrednio, ale teraz oczekuje się od nas, że będziemy również twórcami treści.
To, co mnie najbardziej frustruje, to jak niektórzy ludzie nadal próbują usprawiedliwiać różnicę w wynagrodzeniach ze względu na płeć w muzyce, twierdząc, że artyści płci męskiej po prostu sprzedają więcej.
Część o rozwijaniu silnego nastawienia jest kluczowa. Widziałem tak wielu utalentowanych ludzi, którzy się poddawali, ponieważ nie potrafili poradzić sobie z ciągłym odrzuceniem.
Pracuję w produkcji muzycznej i statystyka 67,8% dominacji mężczyzn wydaje się niska w porównaniu z tym, co widziałem. Jest jeszcze bardziej przesunięta w rolach technicznych.
To całkowicie pomija sedno sprawy. Systemowe problemy, z którymi borykają się kobiety w branży, są zupełnie inne niż ogólne wyzwania, z którymi spotykają się wszyscy muzycy.
Mój zespół zmagał się dokładnie z tym. Mieliśmy świetną muzykę, ale nie mogliśmy rozgryźć, jak oszukać algorytm Spotify, żeby dostać się na popularne playlisty.
Właściwie nie zgadzam się z apatią słuchaczy. Myślę, że publiczność jest bardziej zaangażowana niż kiedykolwiek za pośrednictwem mediów społecznościowych, po prostu konsumują muzykę inaczej.
120 000 miesięcznych streamów tylko po to, żeby osiągnąć przyzwoity dochód? To szaleństwo. Nic dziwnego, że tak wielu utalentowanych muzyków musi mieć dodatkową pracę.
Doświadczenia Hannah Read naprawdę do mnie przemówiły. Spotkałem się z podobnymi komentarzami na temat mojego wyglądu podczas występów, nigdy na temat moich faktycznych umiejętności muzycznych.
Chociaż zgadzam się, że mizoginia jest ogromnym problemem, uważam, że artykuł pomija fakt, jak serwisy streamingowe zdemokratyzowały dystrybucję muzyki. Przynajmniej artyści mogą teraz wydawać niezależnie.
Interesujący punkt o starszych muzykach mających problemy z technologią. Uczę muzyki i widzę to na własne oczy u niektórych niesamowicie utalentowanych artystów, którzy po prostu nie potrafią poruszać się w cyfrowym świecie.
Sprawa Keshy naprawdę otworzyła mi oczy na to, jak źle mogą się potoczyć sprawy. Pamiętam, jak uważnie ją śledziłem i czułem się absolutnie zrozpaczony z jej powodu.
Jestem zszokowany statystykami pokazującymi, że tylko 12% zysków branży trafia do faktycznych muzyków. Wydaje się to niesamowicie niesprawiedliwe, biorąc pod uwagę, że to oni tworzą treść.