Powstrzymaj swoje uczucia, a zostaniesz pochłonięty; zaakceptuj swoje uczucia, a zostaniesz przemieniony

Zła na tym świecie nie można powstrzymać siłą, ale zostanie wplecione w wzory Niebiańskiej Muzyki.
A book with ancient text

„Błogosławiony jest lew, który staje się człowiekiem, gdy człowiek pożera; i przeklęty człowiek, którego lew zjada, a lew staje się człowiekiem” (Jezus w Ewangelii Tomasza)

Jedną z rzeczy, które przekazał mi mój ojciec alkoholik, jest uczucie pustki i pragnienie wypełnienia się z zewnątrz. Chociaż nigdy nie piłem, często sam leczę się na jedzenie, ludzi i zajęcie - aby nie czuć się pusty i opuszcz ony.

„Jeśli nie zmienimy naszego bólu, z całą pewnością go przekażemy.” - Richard Rohr

Im bardziej drętwię na jedzeniu, ludziach i pracy, tym bardziej czuję się pusto. Uczucie jest głęboko zakorzenione i powstaje od wewnątrz, niezależnie od tego, co robię na zewnątrz. W rzeczywistości użycie zewnętrznych „metod”, aby się go pozbyć, pogarsza sytuację. Nie działają.

W każdym z nas jest lew, który chce nas pożreć. Znam mojego lwa po imieniu - pochłaniająca pustka. Atakuje mnie za każdym razem, gdy staję się spokojny, odkładam telefon, kończę pracę lub gdy nie ma nikogo, kto by odwrócił mnie od moich myśli.

Natychmiast skacze na mnie z głębi mojej istoty i próbuje zmusić mnie do ucieczki. Ucieknij od jakiegoś uzależnienia. Ukryj. Załóż Pierścień Mocy jak Gollum i stań się niewidzialny. Podziel moją duszę na kilka kawałków i ukryj moje wrażliwe części w horkruksy - jak Voldemort.


Co się stanie, gdy założysz Pierścień Mocy?

Golden ring with an inscription

Korzystanie z Pierścienia Mocy - jakichkolwiek zewnętrznych środków lub technologii, aby doprowadzić mnie do miejsca, w którym chcę być - ma swoją cenę. Bilbo czuł to najbardziej dotkliwie, kiedy powiedział:

„Czuję się szczupły, trochę rozciągnięty, jeśli wiesz, co mam na myśli: jak masło, które zostało zeskrobane na zbyt dużo chleba”.

Im więcej używasz Pierścienia, tym cieńsze staje się twoje życie. Powoli cię pochłania. Tak jak Jezus powiedział w Ewangelii Tomasza: „Przeklęty jest człowiek, którego lew zjada — lew staje się człowiekiem”.

In@@ nymi słowy, im bardziej pochłania mnie moja wewnętrzna bestia, tym bardziej sam zamieniam się w bestię. Człowiek we mnie rozrzedza się i staje się nikim. Bestia. Duch. Podobnie jak Ringwraiths w Władcy Pierścieni:

Mówi się, że ich panami byli ludzie z Númenoru, którzy popadli w mroczną niegodziwość; Wróg dał im pierścienie władzy i pożarł ich: stali się żywymi duchami.


Co to znaczy, że Jezus był z dzikimi zwierzętami na pustyni?

Lion and Lamb made of clouds

Jest tylko jedna rzecz, którą możemy zrobić z naszą wewnętrzną bestią — to samo, co Jezus zrobił ze swoimi zwierzętami, gdy prowadzony przez Ducha na pustynię.

„I był z dzikimi zwierzętami, a aniołowie mu służyli”. Marka 1:12,13

Jezus ma swoje zwierzęta, ale nie walczył z nimi ani nie uciekł od nich. By ł z nimi. Pozwolił im być. A aniołowie mu służyli. Pozwalając zwierzętom być, powoli je „zjadał”. Wpuszczając je w siebie. Integracja ich. Trawienie ich.

„Błogosławiony jest lew, który staje się człowiekiem, gdy człowiek zostanie pochłonięty”. Jezus pochłonął swojego lwa, a to, co szarpało jego duszę, stało się jego integralną częścią. Lew został pochłonięty i stał się człowiekiem. W końcu stał się w nim Lwem Judy.

Kiedy odrzucamy naszego wewnętrznego lwa - mroczną emocję, która rozdziera naszą duszę - staje się silniejszy. Im bardziej go odpychamy, tym bardziej nas pochłania. To, czego się opieramy, utrzymuje się. Kiedy człowiek jest pochłonięty emocjami, powoli zamienia się w bestię. „Przeklęty jest człowiek, którego lew zjada — lew staje się człowiekiem”


Jak mogę przestać się opierać?

„Jeśli boisz się śmierci i trzymać się, zobaczysz, jak diabły odrywają ci życie. Ale jeśli zawarłeś pokój, to diabły naprawdę są aniołami, uwalniającymi cię z ziemi”. Mistrz Eckhart

Cokolwiek się opieram w sobie, czuję się jak lew rozdzierający moją duszę. Ale jeśli przestanę stawiać opór i pogo dzę się z tą mroczną emoc ją, stanie się ona integralną częścią przemienionego mnie. Oczyści mnie z fałszywego ja. Kiedy zawrę pokój z moim lwem, zmieni się on z demona w anioła. Uwolni mnie od Ziemi.

Co jest tym, co wiąże mnie teraz z Ziemią? To właśnie powstrzymuje mnie przed odziedziczeniem Ziemi.

Błogosławieni łagodni, albowiem oni odziedziczą ziemię. Jezusa


Co to znaczy, że łagodni odziedziczą Ziemię?

Beautiful lake in the fall

Łagodni są ci, którzy puścili Ziemię tylko po to, by otrzymać ją z powrotem w prezencie. Mój wewnętrzny lew to anioł w przebraniu, który uwalnia mnie od Ziemi, abym ją odziedziczył. Jeśli odepchnę lwa, zamieni się w demona i połknie mnie. Jeśli pozwolę na to w sobie, zamieni się w anioła i uwolni mnie z kajdanów.

Czego muszę odpuścić? Mój lew i tak przyszedł, żeby mi go oderwać. Ale jeśli zrezygnuję z tego z własnej woli, nagle lew zostaje oswojony. Oto anioł, który mi służy. Staję się lekki, nieważki. Zrzuciłem ciężar Ziemi i potrafię latać. Lew został zintegrowany, pochłonięty i przekształcony w człowieka. Cały człowiek.

Odr zucając Ziemię chętnie oswajamy wewnętrznego lwa, który przyszedł oderwać od nas Ziemię. A lew zamienia się w anioła, aby wybawić nas z niewoli. Kiedy Daniel został wrzucony do legowiska lwa, w pełni zaakceptował swój los - że wkrótce zostanie połknięty.

Przez brak oporu pochłonął swojego wewnętrznego lwa, a fizyczne lwy też go nie dotknęły. Podobnie jak Jezus na pustyni, pozwolił swoim dzikim zwierzętom wejść, nie stawiając oporu wobec werdyktu króla Dariusza.

„W pierwszym świetle świtu król wstał i pospieszył do jaskini lwów. Kiedy zbliżył się do jaskini, zawołał do Daniela udręczonym głosem: „Danielu, słudze Boga żywego, czy twój Bóg, któremu nieustannie służysz, mógł cię uratować od lwów?” Daniel odpowiedział: „Niech król żyje na wieki! Bóg mój posłał swego anioła i zamknął usta lwów.


Dlaczego śmiertelność jest darem ludzi?

drops of rain

Ten motyw odpuszczenia Ziemi sięga głęboko w Silmarillion J.R.R. Tolkiena. Oto jeden z najgłębszych fragmentów Ainulindalë, który musiał być inspirowany katolicką wiarą autora.

Trzeci temat w muzyce Ilúvatara wprowadza nadej ście ludzi i przeciwstawia się „niezgodzie Melkora” (postać diabła) delikatnymi, powolnymi i niezmiernie smutnymi dźwiękami.

„Przed siedzibą Ilúvatar rozwijały się jednocześnie dwie muzyki, które były całkowicie odmienne. Ten był głęboki, szeroki i piękny, ale powolny i zmieszany z niezmierzonym smutkiem, z którego pochodziło przede wszystkim jego piękno. Drugi... był głośny, próżny i niekończący się powtarzany; i miał niewielką harmonię, ale raczej zaciekły unison, jak wiele trąb wypieszczających się na kilku nutach”.

Podczas gdy muzyka Melkora wywoływała spory i niezgodę, Trzeci Temat wprowadził przyjście Mężczyzn, Drugorodzonych, którym Ilúvatar dał „dziwne dary”.

„... Mężczyznom dawał dziwne prezenty.”


Jakie są te dziwne prezenty? Są to dary śmiertelności, dary niedoskonałości. Muzyka zapowiada bardzo dziwne i nieoczekiwane rozwiązanie „problemu zła”. Jakoś zbawienie przyjdzie przez ludzi. W trzecim temacie niezgodę Melkora pokonuje nie moc czy siła, ale „chrystologiczny smutek”, prowadzący do najpiękniejszego triumfu, jaki można sobie wyobrazić.

Oto jak Tolkien opisuje dziwny wpływ Trzeciego Tematu na niezgodę Melkora. Podczas gdy muzyka Melkora

... próbował utopić drugą muzykę przemocą jej głosu, ale wydawało się, że jej najbardziej triumfalne nuty zostały wzięte przez drugą i wplecione we własny uroczysty wzór.

Najbardziej triumfalne, gwałtowne i głośne nuty Melkora zostały wzięte i wplecione w smutny wzór Trzeciego Tematu.

Silna przemoc dumy Melkora nie została zniszczona ani odrzucona przez Ilúvatara, ale raczej delikatnie wpleciona w piękno ludzkiej niedoskonałości.

Dziwne dary Mężczyzn są darami niedoskonałości — umiejętnością odpuszczenia i pozostania małym, bezsilnym i pustym. Jednak odpuszczając tę Ziemię, ludzie wykraczają poza kręgi świata.

Najbardziej triumfalne nuty zła zostały „wzięte i wplecione” w miękkie i uroczyste piękno Trzeciego Tematu. Odpowiada to powiedzeniu Jezusa w apokryficznej Ewangelii Tomasza:

„Błogosławiony jest lew, który staje się człowiekiem, gdy człowiek pożera; i przeklęty człowiek, którego lew pochłania, a lew staje się człowiekiem”.


Jakie jest rozwiązanie problemu zła?

snowflake

Zła we mnie nie można pokonać mocą, siłą ani oporem. Może być tylko „wzięty i wpleciony” w podróż zrzucenia tej Ziemi, którą muszą podjąć wszyscy ludzie.

Podobnie jak liście żółkną i czerwoną jesienią i zdobią świat swoim rozstającym się pięknem, tak akceptujemy nasze niedoskonałości i stajemy się całkowicie odnowieni po powrocie wiosny.

Piękno odpuszczania jest potężnym podtekstem chrystologicznym uchwyconym w następującym fragmencie Silmarillion:

A ty, Melkorze, zobaczysz, że nie może być odtwarzany żaden temat, który nie ma we mnie swojego ostatecznego źródła, ani żaden inny nie może zmienić muzyki w moim życiu. Albowiem ten, kto tego próbuje, okaże się tylko moim narzędziem w wymyślaniu rzeczy cudowniejszych, których sam nie wyobrażał sobie.

Czy to wewnętrzne, czy zewnętrzne, zło na tym świecie nie zostanie zatrzymane siłą, ale raczej wplecione w wzory Niebiańskiej Muzyki. Jego najciemniejsze nuty dodadzą chwalebnego piękna całości i powiększą Boską Harmonię.

Kiedy Ulmo, Władca Wód w świecie J.R.R. Tolkiena, był zaniepokojony próbami Melkora, by zniszczyć dzieła jego rąk, Ilúvatar pocieszył go, wskazując, jak cudowna byłaby ta transmutacja:

I Iluvatar przemówił do Ulmo i powiedział: „Czy nie widzisz, jak tutaj, w tym małym królestwie, w głębi czasów, Melkor toczył wojnę z twoją prowincją? Uważał go za gorzkiego zimna, nieumiarkowanego, a jednak nie zniszczył piękna źródeł ani moich czystych basenów. Zobacz śnieg i przebiegłe dzieło mrozu! Melkor wymyślił ciepło i ogień bez ograniczeń, i nie wysuszył twojego pragnienia ani całkowicie nie stłumił muzyki morskiej. Spójrz raczej na wysokość i chwałę obłoków i na zawsze zmieniające się mgły, i słuchajcie upadku deszczu na ziemię! A w tych obłokach zbliżyłeś się do Manwe, twojego przyjaciela, którego kochasz”.

Ulmo odpowiedział: „Naprawdę, woda stała się teraz piękniejsza, niż sobie wyobrażałem moje serce, ani moja sekretna myśl nie wymyśliła płatka śniegu, ani w całej mojej muzyce nie było zawarte spadanie deszczu”.

390
Save

Opinions and Perspectives

Interesujące, jak to odnosi się do współczesnych praktyk uważności, czerpiąc jednocześnie ze starożytnej mądrości.

5

Koncepcja transmutacji, a nie eliminacji, jest potężna. Zmienia moje spojrzenie na rozwój osobisty.

4

To skłania mnie do myślenia o tym, jak inaczej radzimy sobie z żałobą teraz niż w przeszłości.

2

Naprawdę doceniam, jak ten artykuł łączy psychologię, duchowość i literaturę.

5

Nigdy wcześniej nie myślałem o Jezusie na pustyni w ten sposób. Zupełnie nowa perspektywa.

7

Obraz Upiorów Pierścienia doskonale oddaje to, co się dzieje, gdy próbujemy uciec od naszych uczuć.

5

Fascynuje mnie, jak to łączy się z wychodzeniem z uzależnienia. Stawianie czoła naszym demonom, zamiast od nich uciekać.

0

To pomaga wyjaśnić, dlaczego rozproszenia nigdy tak naprawdę nie rozwiązują naszych problemów. One tylko odkładają to, co nieuniknione.

1

Opis bycia skonsumowanym kontra konsumowania naprawdę wyjaśnia różnicę między zdrowym a niezdrowym radzeniem sobie.

8

Uwielbiam, jak to łączy tak wiele różnych tradycji, aby przedstawić swój punkt widzenia. Bardzo kompleksowe.

5

To zmieniło moje spojrzenie na moją depresję. Może walka z nią nie jest odpowiedzią.

2

Czasami siedzenie z bolesnymi emocjami wydaje się niemożliwe. Ale uczę się, że to lepsze niż uciekanie od nich.

5

Paralela między fizycznymi lwami Daniela a naszymi wewnętrznymi bestiami jest genialna. Naprawdę trafia do sedna.

8

Zastanawiam się, jak to się odnosi do traumy zbiorowej i uzdrawiania społecznego, a nie tylko do rozwoju indywidualnego.

3

Artykuł pięknie łączy starożytną mądrość ze współczesnymi zmaganiami. Te spostrzeżenia są ponadczasowe.

0

To przypomina mi pracę z cieniem Junga. Integrowanie, a nie odrzucanie części nas samych.

2

Obraz pochłaniania lwa w porównaniu z byciem przez niego pochłoniętym jest potężny. Naprawdę daje do myślenia.

3

Widziałem, jak to działa w moim własnym życiu. Kiedy przestałem walczyć z lękiem, stopniowo tracił on nade mną władzę.

8

Czy ktoś jeszcze ma trudności z rozróżnieniem między akceptacją emocji a pogrążaniem się w nich?

3

Część o byciu rozciągniętym do granic możliwości naprawdę rezonuje. Dokładnie tak się czuję, kiedy unikam emocji.

8

To sprawia, że inaczej myślę o moich problemach z gniewem. Może walka z nimi nie jest odpowiedzią.

1

Odniesienia do Silmarillionu naprawdę dodają głębi argumentacji. Tolkien głęboko rozumiał transformację.

2

Uważam za interesujące, jak to odnosi się do żałoby. Im bardziej próbowałem ją odepchnąć, tym silniejsza się stawała.

7

Połączenie między współczesnymi uzależnieniami a starożytnymi tekstami mądrości jest fascynujące. Niektóre rzeczy nigdy się nie zmieniają.

4

Ta perspektywa pomogła mi lepiej zrozumieć moją relację z jedzeniem. Jem, żeby uniknąć poczucia pustki.

5

Naprawdę zmagam się z tą koncepcją odpuszczania. Co, jeśli emocja jest naprawdę destrukcyjna?

7

Metafora płatka śniegu na końcu jest piękna. Pokazuje, jak nawet niechciane rzeczy mogą tworzyć nieoczekiwane piękno.

8

Rozumiem sceptycyzm, ale akceptacja emocji nie oznacza rezygnacji z szukania pomocy. Chodzi o to, by nie walczyć ze sobą w tym procesie.

2

Wydaje mi się, że to zbytnio upraszcza złożone problemy emocjonalne. Niektóre rzeczy wymagają profesjonalnej pomocy, a nie tylko akceptacji.

4

Koncepcja śmiertelności jako daru jest intrygująca. Nigdy wcześniej nie myślałem o niedoskonałości w ten sposób.

8

Ten cytat Meistera Eckharta o diabłach stających się aniołami naprawdę do mnie trafił. Zmienił moją perspektywę na mierzenie się ze strachem.

4

Doceniam, jak to łączy duchową mądrość z praktyczną psychologią. To nie tylko teoria, ale coś, co można faktycznie zastosować.

4

Paralela między motywami muzycznymi Tolkiena a osobistą transformacją jest fascynująca. Nigdy wcześniej nie rozważałem tej interpretacji.

6

Ten artykuł głęboko mnie poruszył. Zmagając się z lękiem, nauczyłem się, że walka z nim tylko go wzmacnia.

2

Nie jestem pewien/pewna, czy kupuję całą tę przemianę bólu. Czasami ból jest po prostu bólem i trzeba go naprawić.

8

Pomysł, że nasze demony mogą stać się aniołami, jest potężny. Przypomina mi to, jak niektóre z moich najtrudniejszych doświadczeń doprowadziły do rozwoju.

4

Bardzo utożsamiam się z fragmentem o pustce wypełnianej zewnętrznymi rzeczami. Byłem/am tam, zrobiłem/am to, nigdy nie działa.

7

Masz rację co do realizacji. Zauważyłem/am, że zaczynanie od małych rzeczy pomaga. Po prostu posiedzenie z drobnymi irytacjami przed zajęciem się większymi emocjami.

7

Porównanie współczesnych uzależnień do Pierścienia Władzy jest genialne. Naprawdę pozwala spojrzeć z perspektywy na nasz związek z technologią.

1

Czy ktoś jeszcze ma problem z wprowadzeniem tego w życie? Rozumiem koncepcję, ale mam trudności z realizacją.

8

Uwielbiam to, jak połączyli Daniela w jaskini lwów z wewnętrznymi zmaganiami emocjonalnymi. Nigdy wcześniej na to tak nie patrzyłem/am.

1

To bardzo przypomina mi praktyki uważności. Bycie z naszymi doświadczeniami, zamiast próbować je zmieniać.

0

Część o dysharmonii Melkora wplecionej w piękno naprawdę mnie poruszyła. Sprawia, że inaczej myślę o moich własnych zmaganiach.

8

Właściwie nie zgadzam się z akceptowaniem wszystkich emocji. Niektóre uczucia należy kwestionować i zmieniać, a nie tylko akceptować.

2

Uważam za interesujące, jak autor łączy teksty religijne, współczesną psychologię i literaturę fantasy, aby przedstawić swój punkt widzenia.

1

Mój terapeuta od lat mówi mi coś podobnego o akceptowaniu emocji, zamiast z nimi walczyć. Ten artykuł naprawdę pomaga mi spojrzeć na to z perspektywy.

7

Cytat z Ewangelii Tomasza o lwie jest fascynujący. Nigdy wcześniej nie myślałem o wewnętrznych zmaganiach w ten sposób.

5

Najbardziej uderzyło mnie połączenie między pustką a uzależnieniem. Widzę ten wzorzec w moim własnym życiu z mediami społecznościowymi.

1

Mam problem z tą koncepcją akceptowania bolesnych emocji. Czy nie ma wartości w próbie przezwyciężenia negatywnych uczuć, zamiast po prostu je akceptować?

6

Odniesienia do Tolkiena naprawdę do mnie przemawiają. Paralela między Pierścieniem Władzy a naszymi współczesnymi uzależnieniami od technologii i zewnętrznego uznania jest trafna.

3

Głęboko rezonuje ze mną idea nie walczenia z naszymi wewnętrznymi bestiami. Przez lata próbowałem tłumić mój lęk, ale to tylko pogarszało sprawę. Nauczenie się, jak z nim siedzieć, było transformujące.

4

Get Free Access To Our Publishing Resources

Independent creators, thought-leaders, experts and individuals with unique perspectives use our free publishing tools to express themselves and create new ideas.

Start Writing