Czy komunikujesz się w swoich związkach we właściwy sposób?
Sposoby, w jakie łączymy się i łączymy z różnymi ludźmi w naszym życiu, do tej pory pozostają tajemnicą. Poświęćmy chwilę na zastanowienie się nad tym, jak my, jako ludzie, możemy skutecznie rozwijać się i budować znaczące relacje z tymi, z którymi krzyżujemy się w naszym życiu
dni, kiedy siedzę sama i zastanawiam się nad podróżą życia przez ostatnie 23 lata, zdaję sobie sprawę, że jest wiele pytań, które nieświadomie niosę w sobie. My, jako ludzie, mamy największy dar komunikacji. Możemy wyrazić to, co czujemy. Emocje, których doświadczamy i wyrażamy naszą opinię w różnych sprawach.
Wraz z ewolucją technologii i rozwojem społeczności, wiele nowych sposobów komunikacji znalazło swoje drogi w naszym życiu. W tamtych listach były głównym sposobem komunikowania się ludzi. Rodzina, przyjaciele i kochankowie czekali dni, tygodnie, a czasem nawet miesiące od bliskich, którzy mieszkają setki mil od nich. Jestem pewien, że wszyscy w pewnym momencie naszego życia usiadliśmy z naszymi dziadkami i słuchaliśmy opowieści o ich dzieciństwie.
Jedną z historii, które utknęły mi przez lata, jest historia mojej praciotki i wuja. Mój wujek został wysłany jako część armii indyjskiej do różnych obozów w całym kraju w latach 60. XX wieku. Moja ciotka mieszkała w Chennai i opiekowała się rodziną. Moja ciotka tęskniła za odręcznymi listami, które mój wujek wysyłałby do niej mniej więcej raz na 6 miesięcy. Całe ich małżeństwo i związek przez 25 lata, kiedy był częścią armii indyjskiej, opierały się na tych listach i okazjonalnych wizytach, które dokonywał.
W dzisiejszym świecie powinniśmy uważać się za błogosławionych i obdarzonych technologią smartfona, która umożliwia nam łączenie się z każdym siedzącym w dowolnym zakątku świata jednym dotknięciem. W naszych rękach leży sposób, w jaki wykorzystujemy dostępną technologię, aby nawiązać bardziej znaczące, długotrwałe i owocne relacje z ludźmi, z którymi spotykamy się w różnych okresach naszego życia.
Nie ma wątpliwości, że relacje między przyjaciółmi, członkami rodziny i kochankami w dużej mierze polegają na zaufaniu, miłości i wzajemnym szacunku. Przede wszystkim komunikacja jest kluczowa w każdym związku. Zawsze znajdowanie właściwych słów podczas noszenia duszy i okazywania emocji wobec innych może być niezwykle trudnym zadaniem. Mówię z własnego doświadczenia, kiedy mówię, że wielokrotnie znalazłem się w sytuacji, w której nie mogłem znaleźć właściwych słów, aby przekazać to, co czuję lub kiedy chciałem móc pocieszyć kogoś innego, gdy przechodzi przez trudny czas.
Cho@@
ć ważne jest zdobycie czyjegoś zaufania i umożliwienie mu dostrzeżenia uczucia i troski, jaką dla niego masz, bardzo ważne jest również, aby bardzo uważać na nasz wybór słów podczas komunikowania się z nimi. Jak mówi przysłowie: „Słowa raz wypowiedziane nie mogą być cofnięte”.
Powiedziawszy to, pozwolę mi porównać dzisiejsze relacje z relacjami z tamtych czasów. Weźmy na przykład pokolenie naszych dziadków. Byli uwarunkowani, aby wierzyć, że kiedy coś zmieni się w twoim związku, musisz spróbować naprawić to najlepiej, jak potrafisz, zanim zdecydujesz się z tego zrezygnować.
Jednak dzisiejsze pokolenie nie działa w ten sam sposób. Jestem pewien, że większość z nas była świadkiem rozwodu i rozstania między naszymi przyjaciółmi lub rodziną niezmiennie w pewnym momencie naszego życia. Uważam, że jednym z kluczowych powodów tego jest podejście ludzi do emocji i uczuć w dzisiejszym szybko zmieniającym się świecie.
Stawiamy nasze ego i szacunek do samego siebie ponad empatią i życzliwością. Wystarczy trochę cierpliwości, miłości i dawania i zabierania natury, aby móc zrozumieć, przez co ktoś przechodzi. Prowadź z miłością. Prowadź z wdzięcznością. Przede wszystkim prowadź z otwartym sercem i bądź gotów zobaczyć kogoś, kim jest, poza tym pojedynczym momentem załamania, który mają. Zaufaj mi, kiedy to mówię, nie ma nic, czego nie można rozwiązać skuteczną komunikacją.
Wyjdź z telefonu, wyjdź z laptopa i poświęć czas na zrozumienie rodziny i przyjaciół. Postaraj się usiąść i komunikować się. Porozmawiajcie o swoim życiu oraz o ich wzlotach i upadkach. Pozwoli ci to zrozumieć, przez co przechodzi ktoś inny. To prowadzi nas do tego, jak możemy współczuć z nimi i dać im korzyści wynikające z wątpliwości oraz umożliwić im wzrost i uzdrawianie się z tego, co ich skrzywdziło.
Byłbyś zaskoczony, gdy dowiesz się, że nie wszyscy jesteśmy zupełnie inni. Wszyscy spotykamy się z podobną traumą w pewnym momencie naszego życia. Twój sposób radzenia sobie z tym może nie być ich sposobem i to czyni nas osobami o kontrastujących osobowościach.
Niezwykle łatwo jest szerzyć i pielęgnować nienawiść i urazę do innych. Nie zdajemy sobie sprawy, że nosimy ten ciężar ze sobą, idąc naprzód w życiu. Przechowywanie negatywnych uczuć do kogokolwiek w naszych umysłach i sercach nigdy nie przyniesie nam spokoju umysłu, na który zasługujemy na koniec dnia. Budź się każdego ranka i staraj się żyć każdego dnia z odrobiną więcej współczucia, trochę więcej życzliwości.
Nigdy nie wiesz, jak bardzo mały akt dobroci w twoim imieniu wpłynie na życie kogoś innego. Możesz być promieniem słońca i mieć nadzieję, że rozpaczliwie potrzebowali przetrwania dnia. Pamiętaj, że otrzymujesz to, co dajesz. Świat mógłby teraz przydać odrobinę miłości. Bądź zmianą, którą chcesz zobaczyć wokół siebie.
Myśl, że otrzymujemy to, co dajemy, jest bardzo prawdziwa. Zauważyłem, że bycie bardziej wyrozumiałym sprawiło, że inni są bardziej wyrozumiali wobec mnie.
Interesujące jest, jak artykuł podkreśla, że wszyscy doświadczamy podobnych traum, ale radzimy sobie z nimi inaczej. Warto o tym pamiętać, oceniając innych.
Podoba mi się sugestia, aby odłożyć telefony i laptopy, aby prowadzić prawdziwe rozmowy. Zamierzam wprowadzić więcej czasu wolnego od telefonów dla rodziny.
Część o kierowaniu się miłością i wdzięcznością zamiast ego naprawdę mnie poruszyła. Byłem winny pozwalania dumie stanąć na drodze rozwiązywania konfliktów.
Czasami czuję się przytłoczony wszystkimi różnymi sposobami, w jakie ludzie oczekują ode mnie komunikacji. Wiadomości, e-maile, telefony, media społecznościowe... to się nigdy nie kończy!
Nie zgadzam się, że nowoczesna technologia pogorszyła komunikację. Mamy teraz o wiele więcej możliwości, aby pozostać w kontakcie. Wszystko zależy od tego, jak korzystamy z tych narzędzi.
Historia o związku prababci i pradziadka, który przetrwał dzięki listom, jest piękna. Zastanawiam się, czy nasze dzisiejsze relacje byłyby silniejsze, gdybyśmy musieli wkładać tyle myśli w naszą komunikację.
Ten artykuł naprawdę do mnie przemawia. Porównanie współczesnej komunikacji z tymi szczerymi listami z lat 60. skłania mnie do refleksji nad tym, co straciliśmy w naszym świecie komunikacji natychmiastowej.