Spędzanie więcej czasu w domu oznacza nową presję, aby być produktywnym i kreatywnym. Nie zawsze tak naprawdę idą w parze, więc zamierzam odzyskać kreatywność dla MNIE.
Globalna pandemia zmieniła, w taki czy inny sposób, każdy aspekt naszego życia. Jest mnóstwo, które zabrało, ale dało nam to mnóstwo czasu.
Dla niektórych jest to spowodowane niedawną utratą pracy, zamknięciem pracy lub po prostu dlatego, że nawet jeśli prac ujesz, jest mniej miejsc, w których można wyjść i robić to, co kiedyś robiłeś... jak powinno być. (Zostań w domu, kiedy tylko możesz.) Ale z większą ilością czasu, czy ci się to podoba, czy nie, musisz coś z tym zrobić.
Tymczasem istnieje presja rówieśników, aby być bardziej produktywnym i dokuczliwe uczucie. „Twórz SZTUKĘ! ZRÓB coś! Naucz się nowych umiejętności!!”
Ponieważ drugą stroną konsumpcji sztuki jest niezwykle dostępna, jest to, że dzieło jest również niezwykle dostępne. Zamawiasz książki online? Możesz teraz równie łatwo zamówić artykuły artystyczne. Możesz nauczyć się nowego języka za pomocą aplikacji. Możesz pobrać Final Draft i wreszcie napisać ten scenariusz. Możesz znaleźć samouczek YouTube dla praktycznie każdego projektu remontu domu.
Szybko, zamiast postrzegać ten czas jako pełen możliwości, postrzegasz to jako obowiązek, którego nie wypełniłeś. Dlaczego nie uczy sz się mówić po włosku? Ktoś teraz napisze kolejną wielką amerykańską powieść. Oh, jesz frytki i oglądasz swój 13. samouczek makijażu z rzędu pod kątem wyglądu, którego nigdy nie planujesz wypróbować? Myślę, że to nie będziesz ty!
Ale potem zastanawiam się... dlaczego musimy wypełniać każdą minutę tej dodatkowej przestrzeni, zwłaszcza gdy wszystko, co dzieje się wokół nas, już odbija się tak duży wpływ na nasze zdrowie psychiczne? Bad ania wykazały negatywny wpływ, jak podejrzewaliśmy przez cały czas.
Pomyśl o tym, jak zapamiętasz tę pandemię: jesteś zły na siebie za to, że nie wykonujesz projektów, których nie byłeś we właściwej przestrzeni? A może chcesz pamiętać, co cię uszczęśliwiało i unosiło się nad powierzchnią wody? Nie chcesz zapamiętać wszystkich filmów i książek, którym pozwoliłeś sobie na to pozwolić? Nie chcesz przypomnieć sobie FUN projektów artystycznych, które wykonałeś?

Co jest dobrego w tworzeniu sztuki, jeśli znęcasz się do jej tworzenia? I może, zwracam uwagę, że zwykle nawet nie działa. Odłóżmy na chwilę ten nonsens „produktywności”.
Oczywiście nie zamierzam całkowicie odrzucić tej nowej presji, by robić sztukę. Sztuka utrzymywała mnie na powierzchni i naprawdę chciałbym coś stworzyć. Musi być pewna równowaga, prawda?
Jest kompromis, który osiągnąłem. Bycie kreatywnym jest ważne... Jeśli stawiasz siebie na pierwszym miejscu.
Oto wskazówki, które pomogą Ci zachować kreatywność podczas pracy w domu:
1. Skoncentruj swoją energię
Częścią problemu jest, jak sądzę, chęć zrobienia za dużo. Ile projektów można realistycznie podjąć? Pewnie, masz dodatkowy czas, ale jeśli jest 16 rzeczy, nad którymi chcesz popracować, znów poczujesz się zajęty i przytłoczony. Nadaj priorytet temu, na co spędzasz czas. Jeśli projekt artystyczny jest zbyt trudny i sprawia, że jesteś nieszczęśliwy, rozważ przejście do innego.
2. Dowiedz się o swojej pasji
I, hej, może kiedy zbyt trudno jest znaleźć radość lub motywację w tworzeniu czegoś dla siebie, czytaj i zbadaj to, co kochasz. Jeśli na przykład chcesz zostać opublikowanym autorem, ale nie możesz jeszcze do końca edytować swojego rękopisu, zbadaj przez chwilę branżę wydawniczą. Przeczytaj o technikach pisania. Pewnego dnia nadal będziesz potrzebować tej wiedzy i nadal będziesz otaczać się tym, co kochasz, pamiętając o swoich celach.
3. Twórz dla własnego dobra
Osobiście, zamiast próbować arbitralnie zaznaczać pole dla tego, co jest uważane za „produktywne”, próbowałem robić jedną rzecz dziennie, która jest dla MNIE kreatywna i satysfakcjonująca. Sztuka dla dobra sztuki. Sztuka, która nie martwi się o to, że jest „dobra”. Sztuka, która odbywa się z dziecięcym poczuciem cudu i pilnością tworzenia.
Tak, oczywiście, trzeba być produktywnym... w pewnych sprawach, ale to zupełnie inny sposób myślenia i lista do sprawdzenia. Produktywność również będzie teraz wyglądać trochę inaczej i to jest w porządku.
I może, tylko może, jeśli sytuacja kiedykolwiek się poprawi i będziemy w dobrym stanie psychicznym, moglibyśmy wspólnie zacząć edytować nasze wersje robocze w stylu wolnym od wielkości powieści. Może wszyscy wkrótce tam dotrzemy, ale jeśli nie, to też w porządku. W końcu gdzieś dotrzemy.
4. Świętuj małe rzeczy
Tymczasem będę dumny ze swoich osiągnięć. Może się tak nie wydawać, ponieważ jest to kilka małych projektów, zamiast jednego dużego, ale tak naprawdę dużo napisałem. Przez ten czas udało mi się naprawdę sprawić, że nici dentystyczne stały się nawykiem. Już nawet nie muszę o tym myśleć! Plus książki! Przeczytałem tyle książek!
Co jeśli zrezygnuję z „lekcji fortepianu” po kilku dniach? A co, jeśli pomimo tego, co powiedziałem wszystkim moim przyjaciołom i rodzinie, nie podnosiłbym ciężarów i nie zostałem absolutnie rozdrobniony. Jest tylko tyle godzin w ciągu dnia i przez cały ten kryzys (który, nawiasem mówiąc, wciąż się dzieje) trafiłem na drugą stronę ich wszystkich.
To już więcej niż wystarczy.