Kochasz ich czy ich wersję, którą sam wymyśliłeś?

Nie ma większej straty czasu niż zakochanie się w czyimś potencjale.
potential
Źródło zdjęcia: Pexels

Pytanie, które powinieneś sobie zadać, brzmi: czy widzisz w nich czerwone flagi, czy zdecydujesz się je zignorować?

Jeśli zdecydujesz się zignorować wszystkie ich czerwone flagi, możesz idealizować to, kim myślisz, że mają potencjał. A ta idealizacja prowadzi do zakochania się w ich wersji, która nie istnieje.

Potencjał to niebezpieczna rzecz, sprawia, że wierzysz, że mogą być lepsi niż są. Może to być niesprawiedliwe dla ciebie i drugiej osoby, która ma wobec nich takie oczekiwania, których może nigdy nie być w stanie osiągnąć. I powoli, ale na pewno te oczekiwania, które miałeś wobec nich, zamienią się w przyszłe urazy.

Musisz ich zobaczyć, jak się pojawiają, to, co ci pokazują, jest dokładnie tym, kim są. I łatwo jest przeoczyć ich czerwone flagi w nadziei, że staną się osobą, którą uważasz, że mają potencjał. Ale chodzi o to, że ten dzień może nigdy nie nadejść i to jest bolesne, kiedy w końcu zaakceptujesz, że nigdy nie staną się osobą, którą myślisz, że mogą być.

Chodzi o to, że im więcej i więcej wysiłku, a miłość, którą wkładasz w tę osobę, nie zmieni jej w magiczny sposób w to, kim myślisz, że może być. Są tym, kim są i nie staną się osobą, którą uważasz, że mają potencjał, jeśli nie chcą się naprawić.

A kiedy ta osoba, do której wylałeś tyle miłości, nie staje się osobą, o której myślałeś, że może być, tak łatwo jest winić siebie. Łatwo myśleć, że nie kochałeś ich wystarczająco, podczas gdy w rzeczywistości nigdy nie chodziło o ciebie. Ich niechęć do zmiany nie jest twoją winą i nie ma nic wspólnego z tym, kim jesteś.

Jeden z moich ulubionych podcastów, In Your Feelings, zagłębia się w to, jak niebezpieczne jest, gdy zakochujesz się w czyimś potencjale i sposobach przejścia od tego, jak bolesne może to być.

Jedna z rzeczy wymienionych w podcastu, o której warto pomyśleć, gdy utkniesz, próbując odpuścić i odejść od kogoś, powinieneś zadać sobie to pytanie:

Gdybyś przestał wkładać wysiłek w ten związek, co by się stało w tej osobie?

A jeśli twoja odpowiedź spadnie gdzieś zgodnie z liniami związku, który rozpadnie się lub przestanie istnieć, może twój związek nie był taki, jak sobie wyobrażałeś.

To nie twoja wina, że chcesz wierzyć w ich dobroć lub w to, że mogą być lepsi niż są. Ale uświadom sobie, że zasługujesz na kogoś, kto udowodni, że może być twoją osobą i być tym, czego potrzebujesz. Zasługujesz na miłość, którą zawsze tak łatwo dajesz wszystkim innym bez zastanowienia.

747
Save

Opinions and Perspectives

Ten artykuł właśnie uratował mnie przed popełnieniem tego samego błędu. Dziękuję za udostępnienie.

4

Najtrudniejsze jest zaakceptowanie, że ktoś może nigdy nie stać się tym, kim wiesz, że mógłby być.

0

Potrzebowałem/Potrzebowałam tego przypomnienia dzisiaj. Czasami tak bardzo skupiamy się na tym, co mogłoby być, że przegapiamy to, co jest.

5

W końcu artykuł, który wyjaśnia, dlaczego ciągle kończę ze złamanym sercem. Czas zmienić moje schematy.

3

To uderza inaczej, kiedy przez to przechodzisz. Obecnie próbuję zaakceptować kogoś takim, jakim jest.

1

Świetny artykuł, ale trudno go wdrożyć w prawdziwym życiu, kiedy zależy ci na kimś.

3

Po przeczytaniu tego zastanawiam się, czy w ogóle znam prawdziwe wersje ludzi w moim życiu.

8

Koncepcja kochania czyjegoś potencjału w przeciwieństwie do jego rzeczywistości jest głęboka. Naprawdę daje mi do myślenia.

7

Dlatego zacząłem/zaczęłam pytać siebie, co ktoś wnosi teraz, a nie co mógłby wnieść kiedyś.

2

Czytanie tego było jakby ktoś w końcu ujął w słowa to, co czuję.

2

Czuję się wywołany/wywołana do tablicy, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Czas na poważną autorefleksję.

0

To uświadomiło mi, że muszę popracować nad akceptowaniem ludzi takimi, jakimi są, zamiast próbować ich naprawiać.

8

To przerażające, jak łatwo wpaść w tę pułapkę, zwłaszcza gdy zależy ci na kimś.

8

Czy ktoś jeszcze czuje, że powinien przeprosić swojego/swoją ex po przeczytaniu tego? Zdecydowanie dużo projektowałem/projektowałam.

4

Część o tym, jak bardzo łamie serce, kiedy w końcu akceptujesz rzeczywistość, naprawdę trafiła w sedno.

8

To wyjaśnia, dlaczego ciągle jestem rozczarowany/rozczarowana związkami. Umawiam się z potencjałem, a nie z ludźmi.

8

Właśnie zdałem sobie sprawę, że być może robię to z moim obecnym partnerem/partnerką. Nie wiem, co zrobić z tą informacją.

3

Byłem po obu stronach tego i żadna nie jest przyjemna. Musimy nauczyć się akceptować ludzi takimi, jakimi są.

8

To pytanie o zaprzestanie wysiłku jest brutalne, ale konieczne. Naprawdę stawia sprawy w perspektywie.

0

Robię to też z moimi dziećmi, zawsze widząc ich potencjał, zamiast akceptować to, kim są teraz.

4

Jestem na terapii, przepracowując dokładnie ten problem. Trudno jest przełamać schemat, gdy już go rozpoznasz.

1

Co za potężny sposób patrzenia na relacje. Naprawdę zmusza do myślenia o własnych schematach.

3

Czy ktoś jeszcze czuje, że musi przewartościować wszystkie swoje relacje po przeczytaniu tego?

8

Myślę, że społeczeństwo trochę to zachęca wszystkimi tymi historiami miłosnymi o zmienianiu niegrzecznego chłopca.

4

Część o tym, że to nie chodzi o ciebie, naprawdę pomogła mi przetworzyć moje ostatnie rozstanie. Dziękuję za podzielenie się tym.

4

Moi przyjaciele próbowali mi to powiedzieć o moim byłym, ale nie słuchałem. Żałuję, że nie zwróciłem uwagi na czerwone flagi.

0

Zdecydowanie byłem winny tego. To jak pisanie historii o kimś i wściekanie się, gdy nie podąża za scenariuszem.

8

Przytakuję na każdy punkt. Zwłaszcza o oczekiwaniach zamieniających się w urazy.

4

Koncepcja zakochiwania się w potencjale, a nie w rzeczywistości, otwiera oczy. Zaczynam kwestionować niektóre obecne relacje.

7

Obecnie zmagam się z tym w moim małżeństwie. Trudno jest zaakceptować kogoś takim, jakim jest, kiedy zbudowało się tę inną wersję.

5

Miłość nie polega na potencjale, ale na rzeczywistości. Zbyt długo zajęło mi zrozumienie tej lekcji.

8

Ten artykuł idealnie opisuje moje trzy ostatnie związki. Wyczuwam schemat, którym muszę się zająć.

1

Czy ktoś jeszcze robi tak z wieloma osobami w swoim życiu? Myślę, że to może być mój schemat.

2

Część o obwinianiu się rezonuje głęboko. Zajęło mi lata, żeby zrozumieć, że nie mogę kogoś pokochać tak, żeby się zmienił.

0

Naprawdę doceniam, że ten artykuł nie zawstydza ludzi za wpadanie w ten schemat. Wszyscy tam byliśmy.

5

Jestem prawie pewna, że moja mama powinna to przeczytać. Zawsze próbuje zmienić mojego tatę po 30 latach małżeństwa.

6

Czytając to, zdałem sobie sprawę, ile czasu zmarnowałem na ludzi, którzy nigdy nie zamierzali się zmienić.

5

Właściwie poznałem mojego małżonka, kiedy był w rozsypce, ale chciał się zmienić dla siebie, a nie dla mnie. To jest różnica.

4

Trudność polega na znalezieniu równowagi między akceptacją kogoś takim, jakim jest, a zachęcaniem do rozwoju.

4

Właśnie udostępniłem to mojemu przyjacielowi, który zawsze próbuje naprawiać ludzi. Mam nadzieję, że pomoże jej to spojrzeć na to inaczej.

6

Ciekawe, czy ktoś jeszcze czuje się zaatakowany tym pytaniem o to, co się stanie, jeśli przestaniesz wkładać wysiłek?

0

Ten artykuł wydaje się być pobudką. Czas przestać żyć w krainie fantazji na temat niektórych relacji.

8

Czasami myślę, że zakochujemy się w naszej własnej zdolności dostrzegania dobra w ludziach bardziej niż w samej osobie.

7

Fragment o tym, że oczekiwania stają się urazami, jest tak prawdziwy. Byłem tam, zrobiłem to.

3

Zastanawiam się, czy to dotyczy również przyjaźni? Czuję, że robię to z niektórymi moimi przyjaciółmi.

3

To interesujące, jak możemy być tak inteligentni w innych dziedzinach życia, ale tak ślepi, jeśli chodzi o miłość.

1

Sugestia podcastu brzmi świetnie. Czy ktoś wie, który odcinek konkretnie o tym mówi?

6

To przypomina mi, jak usprawiedliwiałem zachowanie mojego byłego. Zawsze mówiłem, że w końcu się zmienią.

1

A co, jeśli ktoś wykazuje autentyczne oznaki chęci zmiany? To różni się od samego dostrzegania potencjału, prawda?

4

Myślę o tym cały dzień. To przerażające, jak łatwo wpaść w ten schemat.

3

Myślę, że media społecznościowe to pogarszają. Widzimy starannie wyselekcjonowane wersje ludzi i zakochujemy się w nich.

6

Fragment o tym, że wysiłek jest jednostronny, naprawdę mnie dotknął. Czasami miłość nie wystarcza, jeśli nie jest odwzajemniona.

7

Zdecydowanie jest w tym prawda, ale myślę, że ważne jest również, aby nie rezygnować z ludzi zbyt szybko.

6

Szkoda, że nie przeczytałem tego lata temu. Zaoszczędziłoby mi to tyle czasu i bólu serca.

2

Fragment o tym, że to nie twoja wina, naprawdę mi pomógł. Czasami musimy to usłyszeć.

8

Fascynuje mnie, jak możemy tworzyć całe relacje z wersjami ludzi, które tak naprawdę nie istnieją.

4

Czuję się, jakby ten artykuł był skierowany osobiście do mnie! Czy ktoś jeszcze czuje się osobiście zaatakowany?

4

Prawdziwym wyzwaniem jest odróżnienie czyjegoś prawdziwego potencjału od naszej wyidealizowanej wersji tej osoby.

3

Potrzebowałem/am to dziś przeczytać. Obecnie zmagam się dokładnie z tą sytuacją i trudno jest odpuścić.

0

Mój terapeuta/terapeutka podzielił/a się ze mną czymś podobnym. Nazwał/a to 'kochaniem hologramu' zamiast osoby.

2

Część o czerwonych flagach jest kluczowa. Często je widzimy, ale wolimy pomalować je na inny kolor.

1

Czytając to, zdałem/am sobie sprawę, że być może robię to teraz w moim związku. Czas na poważną refleksję.

4

Artykuł zawiera dobre punkty, ale wydaje się trochę pesymistyczny. Czasami dostrzeganie czyjegoś potencjału pomaga im go osiągnąć.

4

Ta część o tym, że potencjał jest niebezpieczny, jest trafna. Czasami to jak hazard z własnym sercem.

2

Byłem/am po obu stronach tego. To wyczerpujące próbować sprostać czyjejś wyidealizowanej wersji ciebie.

6

Wszyscy jesteśmy w trakcie rozwoju, prawda? Myślę, że chodzi o znalezienie kogoś, kto aktywnie nad sobą pracuje.

6

Część o obwinianiu się naprawdę mnie poruszyła. Tak długo myślałem/am, że jeśli tylko będę kochać mocniej, wszystko się zmieni.

2

To przypomina mi mój ostatni związek, w którym spędziłem/am lata czekając, aż staną się tym, kim myślałem/am, że mogą być. Taka strata czasu.

5

Właściwie nie zgadzam się z niektórymi punktami. Czasami ludzie potrzebują kogoś, kto w nich uwierzy, zanim sami w siebie uwierzą.

2

To pytanie o to, co się stanie, jeśli przestaniesz wkładać wysiłek, jest tak mocne. Naprawdę dało mi do myślenia o moich przeszłych związkach.

4

Rekomendacja podcastu brzmi interesująco. Czy ktoś go słuchał? Chętnie poznam opinie.

4

Interesująca perspektywa. Zastanawiam się jednak, czy nie ma wartości w zachęcaniu kogoś do osiągnięcia pełnego potencjału?

5

Mam z tym problem, ponieważ wierzę w dostrzeganie w ludziach tego, co najlepsze. Ale zdecydowanie istnieje cienka granica między optymizmem a zaprzeczeniem.

4

Część o oczekiwaniach zamieniających się w urazę naprawdę do mnie przemówiła. Byłem/am tam, zrobiłem/am to, mam emocjonalne blizny na dowód!

2

To słuszna uwaga na temat zmian, ale myślę, że kluczowa różnica polega na tym, czy ktoś chce się zmienić dla siebie, czy ktoś inny próbuje go zmienić.

2

Rozumiem przesłanie, ale czasami ludzie NAPRAWDĘ się zmieniają i rozwijają. Poznałem/am mojego partnera/partnerkę, kiedy jeszcze szukał/a swojego miejsca, a teraz pięknie razem dorastamy.

6

Ten artykuł naprawdę trafia w sedno. Z pewnością zdarzyło mi się zakochać w czyimś potencjale, a nie w tym, kim ta osoba naprawdę była.

4

Get Free Access To Our Publishing Resources

Independent creators, thought-leaders, experts and individuals with unique perspectives use our free publishing tools to express themselves and create new ideas.

Start Writing