Ile razy mówił ci, że „możesz zrobić wszystko, na co się zdecydujesz” przez nadmiernie entuzjastycznego mówcę lub pisarza? Jeśli przeczytałeś tyle książek samopomocy, co ja, to najprawdopodobniej słyszałeś te zachęcające słowa powtarzane zbyt wiele razy, aby je policzyć.
Z takim chwytliwym zwrotem można mieć nadzieję, że jest to przynajmniej trochę prawdziwe. Choć brzmi to podnoszące na duchu i zachęcające, niestety, jest to manipulacyjne kłamstwo. Teraz, zanim odpiszesz mnie jako krytycznego pesymistę, wysłuchaj mnie.
Jeśli szukasz samopomocy, dlaczego miałbyś czytać książkę napisaną przez kogoś innego? - George Carlin
Zanim przejdę dalej, muszę powiedzieć, że ten artykuł nie dotyczy wszystkich książek samopomocy. Istnieje kilka książek samopomocy, które faktycznie dostarczają legalnie przydatnych i pomocnych informacji. Ale te wyjątki są bardzo rzadkie, więc ten artykuł dotyczy prawie wszystkich książek samopomocy.
Źródło: Unsplash
Przeczytałem ponad 20 książek samopomocy i słuchałem setek godzin przemówień motywacyjnych. Tu są 9 powody, dla których odkryłem, że książki samopomocy są oszustwem stulecia.
1. Samopomoc jest sprzedawana osobom wrażliwym i zdesperowanym
Ludzie, którzy są przygnębieni, samotni, zdesperowani i beznadziejni, to właśnie ci, którzy wskoczą na potencjalną linię ratunkową jak wygłodzone psy na świeżym steku. To jest dokładnie ta publiczność, na której polują autorzy książek samopomocy.
Nie tylko można zarobić dużo pieniędzy na sprzedaży książek tej zdesperowanej grupie demograficznej (patrz powód #9), ale są również najbardziej wrażliwymi i podatnymi na uwierzenie w wszelkie informacje, które im się przedstawiają, o ile sprawiają, że czują się dobrze i na chwilę podnoszą na duchu.
Jako ktoś, kto przeszedł poważną depresję we wczesnych latach studiów, książki samopomocy i rozmowy motywacyjne szybko stały się moją sztuczną linią ratunkową w tej ciemności. Kiedy czujesz się beznadziejny, słyszenie zachęcających słów rzuconych w ciebie z entuzjazmem jest praktycznie euforyczne.
Czy wszystkie te książki naprawdę pomogły mi w cierpieniu i desperacji? Wydawało się, że w tej chwili działają, ponieważ przez mijającą minutę czułem się lepiej, ale na dłuższą metę nic nie zrobili dla mnie ani dla mojego zdrowia psychicznego/finansowego.
2. Większość treści samopomocy nie ma podsta w naukowych
„Możesz zrobić wszystko, na co się zdecydujesz”, „zobacz to w swoim umyśle, a stanie się rzeczywistością”. Słyszałem milion różnych iteracji stwierdzeń motywacyjnych takich jak te we wszystkich książkach samopomocy i seminariach motywacyjnych, w które zainwestowałem swój czas w przeszłości. Brzmią ładnie, ale czy są to nawet wiarygodne stwierdzenia?
Krótka odpowiedź, z naukowego punktu widzenia, brzmi nie. W takich mantrach nie ma wiarygodności. Aby hipoteza była naukowo wiarygodna, musi najpierw być naukowo wiarygodna.
Wiarygodność naukowa to proces wielokrotnego osiągania podobnego wyniku przy tym samym wejściu. Wiedząc o tym, całkowicie niemożliwe jest zmierzenie wyniku lub procesu „manifestowania sukcesu” nawet u jednej osoby. Dlaczego? Ponieważ istnieją tysiące innych zmiennych, które należy wziąć pod uwagę, gdy dana osoba osiąga sukces.
Tak więc, jeśli nie chcesz, abyś całą swoją przyszłość opierał się wyłącznie na przesądach i niejasnej „duchowości” „manifestowania swojej wielkości lub sukcesu”, to idź naprzód. Dla reszty z nas naukowe podejście do życia jest znacznie bardziej opłacalne i realistyczne.
3. Książki samopomocy są pełne logicznych błędów
Apel acja do błędu autorytetu jest definiowana jako słowo autorytatywnej postaci, które jest traktowane jako wiarygodny dowód ich argumentu po prostu dlatego, że jest postacią autorytetu.
Książki samopomocy pełne są „historii sukcesu” i tego, jak autor przeszedł od szmat do bogactwa za pomocą dowolnej metody, o której chodzi dana książka. Jest to powszechny błąd logiczny, w którym wielu ludzi się zakochuje. Tylko dlatego, że człowiek przeszedł od biednego do sukcesu, nie sprawia, że jego słowa są wiarygodne i stosowane dla nikogo.
A negdotyczny błąd definiuje się jako punkt argumentowany anegdotycznymi dowodami co do podstawy argumentu. Może to obejmować osobiste historie i doświadczenia, które są nadmiernie uogólnione, które są następnie nieprawidłowo stosowane do wszystkich.
Ten logiczny błąd jest podstawą większości książek samopomocy. Zaczynają od opowiedzenia ci swojej historii sukcesu i tego, jak osiągnę li wielkość. Następnie wyjaśniają, w jaki sposób można osiągnąć te same wyniki, postępując zgodnie z tymi samymi wytycznymi. Problem polega na tym, że anegdotyczne dowody nigdy nie mogą być zbyt uogólnione i wiarygodne dla wszystkich. Hipoteza wymaga wielokrotnego testowania, aby można ją było uznać za wiarygodną.
Błąd przetrwania definiuje się jako skupienie się na osobach odnoszących sukcesy bez uwzględnienia wszystkich tych, które zawiodły lub nie do końca się udało.
Książki samopomocy rzadko wspominają o tłumach ludzi, którzy starają się z siebie w życiu, ale mimo to umierają bez grosza w swoim imieniu. Ta liczba demograficzna jest wykładniczo większa niż osoby, które odnoszą sukcesy. Skupiając się tylko na ludziach, którzy zdobyli bogactwo, otrzymujesz nierealistyczną próbkę populacji i zostajesz oszukany, aby wierzyć, że jest to realistyczny wynik.
Od wołanie się do błędu emocji definiuje się jako manipulowanie emocjami jako taktyką wzmacniającą siłę i skuteczność przedstawionego argumentu.
Jeśli książki samopomocy są świetne w jednej rzeczy, motywują ludzi. Robią to, mówiąc naładowane emocjonalnie rzeczy, które zwiększą twoje emocje i sprawią, że będziesz bardziej skłonny do zgody lub podążania za argumentami, które wysuwa książka. Kiedy ludźmi rządzą ich emocje, często mają trudności z rozpoznaniem logicznych błędów lub błędów, które mogą występować w przedstawionych argumentach; winne są tego książki samopomocy.
Ten błąd jest dodatkowo podkreślany przez zrzucenie jak największej liczby bomb f-bomb. Istnieje psychologiczny powód, dla którego tak wiele książek o samopomocy ma słowo f-na okładce. Ostry język wzbudza emocje i zwraca uwagę ludzi na to, co się mówi. Niezależnie od tego, czy argumenty są słuszne, czy nie, silny język przyciąga wiele uwagi.
Błąd fałszywej analogii stwierdza, że ponieważ dwa inaczej niespokrewnione podmioty mają jedną wspólną cechę, muszą być również powiązane w inny sposób.
Nie mogę powiedzieć, ile razy słyszałem, jak guru samopomocy używają rekinów, lwów lub wilków jako punktów odniesienia do tego, jak powinieneś zachowywać się jako osoba. Chociaż nazywanie „samotnym wilkiem”, „alfą”, „lwem” lub innym drapieżnikiem na wolności brzmi potężnie i podnosząc na duchu, nie ma sensu porównywać ludzi do tych dzikich zwierząt.
To, co robią dzikie zwierzęta, nie jest użytecznym punktem odniesienia dla tego, jak powinniśmy się zachowywać. Tak, lwy są królem dżungli i polują na swoją zdobycz. Ale wiesz, co jeszcze robią lwy? Zabijają młode z innych plemion i na siłę łączą się w pary z samicami, inaczej zabiją je, jeśli odmówią. Nie daj się nabrać na błąd fałszywej analogii, jest to nic innego jak taktyka manipulacji oparta na emocjach.
Błąd myślenia życzeniowego defini uje się jako myślenie lub pragnienie czegoś tak bardzo, że staje się rzeczywistością.
Prawie wszystkie książki samopomocy wpadają w pułapkę życzeń. Nie ma znaczenia, jak bardzo myślisz o sukcesie, nie przyjdzie do ciebie, jeśli nie będziesz miał dużo szczęścia, znasz właściwych ludzi i włożysz niezdrową ilość pracy, aby go osiągnąć. Wszyscy chcielibyśmy, aby myślenie życzeniowe było pomocne, ale rzeczywistość jest taka, że jest to złudzenie, na które większość się zakochuje. Prędzej czy później rzeczywistość przyjdzie i uderzy cię w twarz.
4. Książki samopomocy cały czas zaprzeczają sobie nawzajem
Po przeczytaniu ponad 20 książek samopomocy, które zrobiłem we wczesnych latach dwudziestych, zacząłem dostrzegać sprzeczności w filozofiach. Jeden z autorów kazałby mi przyjąć nihilistyczne podejście do życia, mówiąc, że wszystko jest bez znaczenia, więc nie powinieneś pozwolić, aby porażka ci przeszkadzała. Inny autor powiedziałby mi, że „porażka nie jest opcją!” i tak dalej.
Sprzeczności są tak częste, że autorzy samopomocy czasami nawet sobie zaprzeczają! Przeprowadziłem trochę badań na Reddicie i znalazłem tę, obszerną listę przysłów, idiomów i frazesów, które są sprzeczne z innymi.
źródło obrazu: reddit
Przy tak wielu różnych kątach, z których można podejść do samopomocy, nieuchronnie będzie mdłości, gdy nie wiesz już, którą drogą podążać, ponieważ tak wiele osób ma różne opinie i perspektywy na temat tego, jak osiągnąć sukces.
5. Branża samopomocy to behemot zarabiający pieniądze
Branża samopomocy była warta 9,9 miliarda dolarów od 2019 roku i dopiero od tego wzrosła. Nic dziwnego, że rynek jest zalany tak wieloma książkami z tego gatunku. Autorzy i proklamowani „guru” często próbują po prostu szybko zarobić.
Z tak wybuchowymi zyskami, ludzie są gotowi powiedzieć lub powiedzieć ludziom prawie wszystko, aby uzyskać korzyści finansowe. Ironia polega na tym, że większość z tych ludzi sprzedaje książki lub programy, które mówią ci, jak stać się bogatym i odnoszącym sukcesy, podczas gdy oni sami zdobywają bogactwo wyłącznie z zysków uzyskanych z książki w twoich rękach.
Chociaż istnieje kilka legalnych książek samopomocy, które nie są napisane wyłącznie za pieniądze, bez wątpienia jest to czynnik motywujący dla większości autorów samopomocy. Pamiętaj o tym następnym razem, gdy zdecydujesz się na zakup książki samopomocy.
6. Większość książek samopomocy można podsumować na jednej lub dwóch stronach
Spójrzmy prawdzie w oczy, książki samopomocy są bardziej rozdęte niż Amerykanin po wyjściu z bufetu. Większość informacji zawartych w dowolnej książce samopomocy można łatwo podsumować na jedną stronę.
Autorzy muszą dodać mnóstwo wypełniacza poprzez osobiste historie, analogie itp., aby uzyskać określoną liczbę stron, aby mogli sprzedawać więcej kopii. W rzeczywistości całą ich filozofię można udoskonalić na jedną stronę.
Z tego powodu książki samopomocy są w większości stratą czasu. Zamiast czytać te ponad 200 stronicowe książki wypełniacza, po prostu przeczytaj podsumowujący artykuł blogera na temat tej książki, a otrzymasz wszystkie potrzebne informacje.
7. Samopomoc jest egoistyczna i pobłażliwa
Czy widziałeś kiedyś te modelki i influencerów na Instagramie, które są tak pełne siebie, że są zniesmaczeni przez każdego, kto nie odnosi tak sukcesu, pięknego, rozdartego lub zmotywowanego jak oni?
Większość z tych gloryfikowanych narcyzów to produkty branży samopomocy. Są to ludzie, którzy nieustannie publikują motywacyjne cytaty z książek samopomocy. Dlaczego? Ponieważ samopomoc zachęca i wzmacnia ich, aby stali się egocentrycznymi i narcy stycznymi.
Chyba że uważasz, że narcyzm jest atrakcyjny i zdrowy, pomyśl dwa razy o książkach samopomocy, które czytasz. Mogą zatruwać twój umysł myśleniem jak influencerzy na Instagramie!
8. Książki samopomocy szerzą szkodliwe kłamstwa
Samopomoc słynie z mówienia ludziom szkodliwych rzeczy, ponieważ ich motywuje. Słyszałem następujące stwierdzenia wypowiedziane niezliczoną ilość razy w różnych formach:
„Nie potrzebujesz nikogo oprócz siebie”.
„Masz moc, by ocalić siebie”
„Jeśli twoi przyjaciele nie sprawią, że odniesiesz większy sukces, pozbądź się ich”.
Pomyśl logicznie o takich stwierdzeniach. Czy naprawdę wydają ci się zdrowe? Czasami po prostu potrzebujesz pomocy od innych i to jest w porządku. Znajomi są tam nie tylko po to, aby zwiększyć Twoje konto bankowe. Są to szkodliwe stwierdzenia do wygłaszania. Jesteś człowiekiem, potrzeba innych ludzi jest częścią twojej natury. Jesteśmy istotami społecznymi.
Jeśli podążasz za takimi stwierdzeniami jako swoją filozofią, prawdopodobnie skończysz nieszczęśliwy i samotny. Tak skończyłem we wczesnych latach dwudziestych w wyniku tych szkodliwych pomysłów.
Por@@ zuciłem wszystkich moich przyjaciół, ponieważ „nie pomogli mi osiągnąć większego sukcesu”, a także odmówiłem pomocy od kogokolwiek, ponieważ myślałem, że uzyskanie pomocy jest oznaką słabości i dla przegranych. To wszystko sprawiło, że byłem bardzo przygnębiony, zimny i zupełnie sam, bez nikogo, do którego mogłem się zwrócić.
Bez względu na to, co mówią ci te książki, sukces sprowadza się głównie do szczęścia, bycia we właściwym miejscu we właściwym czasie i znajomości odpowiednich ludzi. Możesz powiedzieć sobie wszystkie te kłamstwa, ale bez idealnych okoliczności będziesz kręcić kołami i szkodzić sobie i innym. Wyjmij głowę z chmur, zanim będzie za późno.
9. Książki samopomocy są uzależniające i rzadko skuteczne
Książki samopomocy to niekończąca się choroba uzależniająca. Wydawało się, że im więcej treści samopomocy spożywałem, tym więcej tego chciałem. Ale to nieuchronnie prowadzi cię w spiralę spadkową, w której nic się nie robi i uzależniasz się od pomysłów, zamiast podejmować jakiekolwiek działania.
Czytanie książki nikomu nie pomaga, jeśli tak naprawdę nie podejmujesz działań i nie robisz czegoś. Odłóż książki samopomocy i zabierz się do pracy, jeśli chcesz zmienić swoje życie. Nie pozwól innym ludziom rządzić twoim życiem swoimi fantazyjnymi słowami. Po prostu... idź tam i żyj!
Zauważyłem, że moi najbardziej odnoszący sukcesy przyjaciele nigdy nie wspominają o czytaniu książek z zakresu samopomocy. Po prostu po cichu pracują nad swoimi celami.
Właśnie anulowałem zamówienie na kolejną książkę o samopomocy po przeczytaniu tego. Zamierzam skupić się na faktycznym działaniu, a nie tylko na czytaniu.
Sekcja o szkodzeniu relacjom naprawdę do mnie przemówiła. Straciłem przyjaciół, postępując zgodnie z radami o odcinaniu się od osób, którym się nie powiodło.
Kiedyś obdarowywałem książkami z zakresu samopomocy przyjaciół zmagających się z problemami. Teraz czuję się źle, że potencjalnie przyczyniłem się do tego cyklu.
Moim problemem jest to, jak te książki sprawiają, że wszystko wydaje się takie proste. Prawdziwe życie jest o wiele bardziej złożone niż sugerują ich rozwiązania krok po kroku.
Prawdziwa wartość książek z zakresu samopomocy tkwi w ich zdolności do skłonienia nas do refleksji nad naszym życiem, nawet jeśli nie postępujemy dokładnie zgodnie z ich radami.
Ten artykuł sprawia wrażenie, jakby napisała go osoba, która została spalona przez tę branżę. W niektórych z tych książek nadal jest wartość, jeśli podchodzi się do nich krytycznie.
Uważam, że sekcja o sprzecznych radach jest szczególnie interesująca. To prawda, jedna książka mówi, żeby zaakceptować porażkę, a inna, że porażka nie wchodzi w grę.
Za każdym razem, gdy czytam książkę z gatunku self-help, jestem naładowany energią przez około tydzień, a potem nic się nie zmienia. Dobrze, że nie jestem jedyny, który tego doświadcza.
Nie zgadzam się z opinią autora na temat podstaw naukowych. Wiele współczesnych książek o samopomocy cytuje uzasadnione badania i studia psychologiczne.
Czy ktoś jeszcze zauważył, jak wszyscy ci guru samopomocy wydają się zarabiać pieniądze, mówiąc innym, jak zarabiać pieniądze? Ironia nie umyka mojej uwadze.
Fragment o marketingu skierowanym do osób w trudnej sytuacji jest tak prawdziwy. Byłem w najgorszym momencie, kiedy dałem się wciągnąć w kupowanie ton tych książek.
Chociaż zgadzam się z niektórymi punktami, uważam, że całkowite odrzucenie całego gatunku samopomocy jest trochę ekstremalne. Niektóre książki naprawdę pomogły mi wyrobić lepsze nawyki.
Czuję, że ten artykuł naprawdę trafia w sedno. Po wydaniu setek na książki o samopomocy zdałem sobie sprawę, że gonię tylko za chwilowym uniesieniem emocjonalnym, zamiast dokonywać prawdziwych zmian.