Sign up to see more
SignupAlready a member?
LoginBy continuing, you agree to Sociomix's Terms of Service, Privacy Policy
By continuing, you agree to Sociomix's Terms of Service, Privacy Policy
Wszyscy tam byliśmy. Ta niekończąca się rozpacz pochłania nas, gdy marzymy o czymś, co wydaje się nieskończenie niedostępne. Może to być coś, do czego miałeś pasję na całe życie lub nowo nabyte pragnienie. Dochodzimy do pewnego punktu i wydaje się, że przed nami znajduje się duży migający znak z pytaniem „Co robisz ze swoim życiem? ”
Potem zaczyna się panika. Może dobrze sobie radzisz, możesz nie. Tak czy inaczej, twoje życie nie jest dokładnie takie, jak sobie wyobrażałeś. Moja panika nastąpiła, gdy zbliżałem się do trzydziestki i cierpiałem na ogromne wypalenia korporacyjne. Miałem dwie opcje: kontynuować ścieżkę, na której byłem, zabijając się dla finału, albo zatrzymać pociąg na torach i przejść do tego, co mnie dzwoniło.
Nie była to łatwa decyzja i musiałem wykonać tę pracę, ale całkiem wyzwalające było podejmowanie świadomego wysiłku, aby w końcu zrobić coś, czego naprawdę chciałem, zamiast po prostu przechodzić przez ruchy.
Oto 10 wskazówek, jak przestać marzyć o swoim idealnym życiu i zacząć nim żyć już dziś:
Listy rzeczy do zrobienia nigdy się nie kończą. Kiedy sprawdzamy elementy z góry listy, po prostu dodajemy więcej na dół. W rezultacie wydaje się, że nigdy nie idziemy do przodu. To nie jest dobre ani złe, po prostu jest tym, czym jest. Bycie zajętym jest zwykle normą, a jeśli nie jesteśmy zajęci, to z pewnością coś musi być nie tak.
Czekanie na ukończenie listy rzeczy do zrobienia, aby realizować swoje marzenia, to sprawa głupca. Nie odzyskujemy czasu i nadszedł czas, aby iść za tym, czego chcesz. Po prostu zacznij to robić.
Brakuje szkolenia dla pewnego przedsięwzięcia? Zdobądź szkolenie. Musisz gdzieś zacząć.
Myślisz, że przekroczyłeś punkt w swoim życiu, kiedy powinieneś był go realizować? Nie ma znaczenia. Teraz o tym myślisz, więc teraz powinieneś go ścigać. Zrób skok. Uczyń to priorytetem.
Nie ma odpowiedniego czasu, jest tylko czas i to, co zdecydujesz się z nim zrobić. Twoje marzenie nie powinno być kolejną rzeczą na liście rzeczy do zrobienia. Jeśli coś jest tak ważne, że nie możesz sobie wyobrazić robienia czegokolwiek innego, zacznij to robić już dziś.
Pierwsza bitwa, którą będziesz musiał stoczyć, jest własna prokrastynacja. Prawdopodobnie należysz do jednego z czterech archetypów prokrastynatorów:
Wykonawca wymusza koncentrację, skracając czas potrzebny na wykonanie zadania. Ich największym problemem jest właściwie rozpoczęcie pracy. Aby to pokonać, dąż do tego, kiedy zamierzasz coś zacząć, a nie kiedy zamierzasz to zakończyć.
Samodeprekator obwinia ich niezdolność do działania na lenistwo lub upór, gdy naprawdę wszystko, czego potrzebują, to przerwa. Jeśli należysz do tej kategorii, poświęć trochę czasu na odpoczynek i naładowanie, zanim osiągniesz następny cel.
Overbooker ma mentalność „Jestem taki zajęty”. W rzeczywistości ten typ prokrastynatora wie, jak załatwić sprawy i wykorzystuje wymówkę bycia zajętym jako formą unikania. Zadaj sobie pytanie, dlaczego unikasz tego konkretnego przedsięwzięcia.
Poszukiwacz nowości zostaje tak wciągnięty w kolejny wielki pomysł, że nigdy nie realizuje obecnego. Zamiast skakać z jednej rzeczy do drugiej, zanotuj swój nowy pomysł na później i zakończ zadanie.
Dowiedz się, do której z tych kategorii należysz. Może się zdarzyć, że więcej niż jeden wydaje się pasować, tak aktywnie ćwicz niezbędne zachowania, aby pokonać zwlekanie i iść naprzód.
Jednym z największych czynników przyczyniających się do zwlekania jest strach przed porażką. Próbowanie czegoś nowego może być stresujące, trudne i przerażające. Czasami wydaje się, że łatwiej jest nie próbować w ogóle, niż ryzykować niepowodzenie, gdy próbujesz. Kopaj głęboko i znajdź odwagę, by gonić za swoimi marzeniami.
Może wiesz dokładnie, jakie jest twoje marzenie. Może masz kilka, a nawet kilka marzeń marynujących i nie możesz zdecydować się na jeden. Bycie niezdecydowanym jest naturalne. Dzięki światu za dotknięciem ekranu i pozornie niekończącym się dostępnym opcjom łatwo poczuć się, jakbyś był ciągnięty w różnych kierunkach.
Więc wypróbuj je wszystkie! Może się to wydawać sprzeczne z intuicją lub stratą czasu, ale częścią dążenia za tym, czego pragniesz, jest wyeliminowanie wszystkich rzeczy, o których myślisz, że możesz.
Nie bój się też porażki. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, wierz mi, wiem, ale strach przed porażką utrzyma cię w stagnacji. Nie ma właściwego sposobu na zrobienie czegokolwiek, a rzeczywistość jest taka, że i tak może nie spełniasz swojego snu, ale przynajmniej zrobiłeś swoją szansę. Lepiej próbować i nie udać się, niż nigdy nie próbować.
Obejrzyj wideo tutaj, aby zobaczyć inspirujące słowa o porażce jednego z moich ulubionych komików, Jim Carrey.
W pewnym momencie moich lat kształcenia zaszczepiono mi to pojęcie o sukcesie zawodowym, że jeśli zarabiasz pewną sumę pieniędzy lub posiadasz określony tytuł, oznaczałoby, że to zrobiłeś. Miałeś karierę. W młodym wieku dowiadujemy się, że pieniądze i status są wyznacznikami sukcesu.
Cóż, to nieprawda. Pieniądze i status nie są tak naprawdę oznakami sukcesu.
Ktokolwiek wymyślił te ogólne standardy, jakiekolwiek niezrozumiane pojęcia były uważane za fakty, jednak tak się stało, musimy naprawić statek. Sukces przychodzi w tak wielu różnych formach. Nie ma jednego właściwego sposobu, który pasuje do każdego.
Prawda jest taka, że jedyne standardy, które musimy spełnić, są nasze własne. Niezależnie od tego, jakie jest twoje marzenie, zastanów się, co zajmie, aby się tam dostać. Zmień swoje postrzeganie tego, jak powinna wyglądać rzeczywistość i zacznij nią żyć. Określ swoje standardy i pozostań im wierny. Pozostaw wszystkich innych, aby zrobili to samo.
Samoodpowiedzialność polega na tym, że jesteś ze sobą szczery, pozostajesz wierny swojemu słowu i spojrzysz poza teraźniejszość, aby rozważyć konsekwencje, jeśli nie podejmiesz konkretnego działania.
Może to być trudne, ponieważ tak często spoglądamy na zewnątrz, aby znaleźć powód, dla którego rzeczy są takie, jakie są. Oczywiście wszyscy inni i każda sytuacja, która poprzedziła chwilę obecną, są winni tego, dlaczego życie jest takie, jakie jest.
Jeśli żyjesz w tym funku, zatrzymaj się, zanim zajdziesz za daleko w króliczą dziurę. Musisz spojrzeć wewnętrznie, aby dowiedzieć się, co cię powstrzymuje, ponieważ nikt cię nie powstrzymuje, tylko ty. Oceń, dlaczego tak jest.
Bądź zobowiązany do pociągnięcia się do odpowiedzialności za własne cele. Nikt inny nie zrobi tego za ciebie. Zdecyduj, czy jesteś gotów poświęcić swoją przyszłą błogość dla każdej natychmiastowej przyjemności, jaką zapewnia obecna sytuacja.
Wszystko, co robimy, jest coś, czego nie robimy. Niezależnie od tego, czy robimy coś, czego chcemy, czy nie. Niezależnie od tego, czy to, co tracimy, ma znaczenie, czy nie. Nie możesz realizować tego marzenia, które miałeś na wstrzymaniu, jeśli nie chcesz uczynić go priorytetem, a to ustalenie priorytetów nastąpi kosztem innych rzeczy, na które normalnie poświęcasz swój czas.
To nie zawsze jest łatwe. Może być naprawdę trudno powiedzieć „nie” komuś innemu, aby postawić to, czego potrzebujesz na pierwszym miejscu. Może jesteś typem osoby, która zawsze jest gotowa dawać. Problem polega na tym, że w końcu dajesz tyle, że nawet już siebie nie rozpoznajesz.
Poświęć natychmiastową gratyfikację, aby później skorzystać. Bądź gotów poświęcić trochę czasu na podjęcie kroków w kierunku urzeczywistnienia swojego marzenia. Bądź gotów powiedzieć „nie” i dokonywać trudnych wyborów. Tylko Ty masz moc, aby uczynić to, czego chcesz, priorytetem.
Nie jesteśmy idealni. Jako ludzie będziemy mieli błędy w naszym życiu. W ten sposób reagujemy na te błędy, które pozwalają naszej postaci zabłysnąć. To także sposób, w jaki się uczymy i rozwijamy.
Czasami jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, co jest słuszne, jest również wiedzieć, co jest nie tak. Czasami błędem jest całkowite dążenie do niewłaściwych celów i powrót do deski kreślarskiej. Zaakceptuj to i idź dalej. A jeśli popełnisz błąd robiąc to, co kochasz. Podnieś się, odkurz się i ucz się na przyszłość.
Nie byłoby nas nigdzie bez błędów. Witaj, penicylina! Możesz mieć kilka błędów na swojej drodze do najlepszego życia, ale będzie warto, gdy tam dotrzesz.
Podobnie jak obecne błędy, błędy z przeszłości mogą być równie zniechęcające do przezwyciężenia. Łatwo jest spojrzeć wstecz i zacząć od stwierdzeń „jeśli”. Gdybym tylko zrobił to, zrobił to, albo dokonał innego wyboru.
Nie ma zmiany tego, co już się wydarzyło. Nie chcę też tutaj porzucać standardu „wszystko dzieje się z jakiegoś powodu”. Ponieważ czasami zdarzają się rzeczy, które są okropne i nie mają powodu. Zgadzamy się z sytuacjami, albo nie, tak czy inaczej, musimy iść dalej. „New Normal” to termin, który był często rzucony z powodu 2020 roku, ale prawda jest taka, że istnieje znacznie dłużej.
Zawrzyj pokój ze swoją przeszłością, aby przygotować się na przyszły sukces.
Jeśli chcesz poważnie podchodzić do realizacji swojego marzenia, powinieneś poważnie sprawdzać swoje postępy. W tym celu wyznacz rozsądne cele.
Kluczem do ustalenia tych celów jest ustalenie sobie terminu, który można poradzić sobie z aktualnymi obowiązkami. Musisz być realistą, jeśli chodzi o ilość czasu, który musisz poświęcić, a także ocenić, co można skrócić. Oto, gdzie niektóre z tych krótkoterminowych poświęceń wejdą w grę. Są rzeczy, z których możesz teraz zrezygnować, po prostu musisz być gotów.
Umieść daty w kalendarzu, aby śledzić, co należy zrobić i kiedy. Upewnij się, że zadania do zrobienia są najwyższym priorytetem. Kiedy przegapisz termin, oceń, co się stało, aby zapobiec ponownemu wystąpieniu tego i staraj się nie być dla siebie zbyt surowy. Życie się dzieje.
Oczywiste, prawda? Nie do końca. Zwątpienie w siebie jest prawdziwe. Nie możemy sobie pomóc jako ludzie. Wątpienie w siebie jest jak mechanizm obronny samozachowawczy. Możemy to jednak pokonać i zamienić go w coś, co nas napędza.
Istnieje kilka sposobów, aby wykorzystać nasze zwątpienie w siebie, aby odzyskać naszą moc. Przyjmij wątpliwości i uznaj, że istnieje. Wątpij w samą wątpliwość na korzyść tego, że wszystko się uda. Wywołaj głos w swojej głowie, który karmi zwątpienie w siebie, aby osłabić jego moc.
Prawda jest taka, że po tak długim odkładaniu mojego snu byłem zdumiony, jak łatwo było po prostu być. Zdałem sobie sprawę, że liczy się tylko to, że faktycznie to robię. Pomyśl najpierw o sobie i jak bardzo musisz to zrobić. Zaangażuj się w siebie, a inni również zobaczą twoją wielkość.
Spędziłem lata na strachu i zwątpieniu w siebie, lata, które czasami chciałbym mieć z powrotem, ale jedyną drogą jest naprzód. Śledź pragnienie swojego serca już teraz. Idź za swoją pasją i zrób to za siebie.
Nie ma czasu takiego jak obecny, aby zacząć zmieniać swoją koncentrację. Zacznij od jednego standardu, jednego nawyku na raz, a zanim się zorientujesz, będziesz żył życiem zupełnie innym niż to, do którego jesteś przyzwyczajony. W razie wątpliwości zawsze pamiętaj, że nigdy nie ma odpowiedniego czasu i nigdy nie jest za późno. Tylko Ty masz moc, aby spełnić swoje marzenia.
Nigdy nie zdawałem sobie sprawy, jak często używam bycia zajętym jako wymówki
Ustalanie własnych standardów zamiast podążania za innymi jest wyzwalające
Sekcja o odpowiedzialności naprawdę otworzyła mi oczy na moje własne wymówki
Czasami potrzebujemy pozwolenia na priorytetowe traktowanie naszych marzeń. Ten artykuł to daje
Stawianie czoła strachowi jest trudne, ale konieczne. Ten artykuł dodał mi odwagi
Zaczęłam prowadzić dziennik postępów po przeczytaniu tego. Robi dużą różnicę
Czy ktoś jeszcze zmaga się z równowagą między obecną pracą a realizacją marzeń?
Nauczenie się mówienia 'nie' było dla mnie najtrudniejszą częścią tej podróży
Sekcja o nie rozpamiętywaniu błędów z przeszłości trafiła w sedno
Faktycznie wypróbowałam niektóre z tych wskazówek i działają, zwłaszcza ustalanie kamieni milowych
Nigdy nie pomyślałam o używaniu kalendarzy do wymarzonych projektów. Świetna wskazówka
Bycie szczerym wobec siebie w kwestii prokrastynacji jest trudne, ale konieczne
Potrzebowałam tego przypomnienia, że czasami można priorytetowo traktować własne cele
Wskazówka o przekształcaniu zwątpienia w siebie w paliwo jest interesująca. Zamierzam tego spróbować
Zaczęłam od małych, 15-minutowych zobowiązań dziennych wobec mojego wymarzonego projektu
Część o pogodzeniu się z przeszłością naprawdę do mnie trafiła. Wciąż nad tym pracuję
Chętnie poznałbym bardziej konkretne strategie dla każdego typu prokrastynatora
Odkrycie mojego typu prokrastynacji pomogło mi lepiej zrozumieć moje wzorce
Artykuł powinien poruszyć kwestię radzenia sobie z niepowodzeniami, gdy nieuchronnie się zdarzą
Utknąłem w fazie planowania na zawsze. To zmotywowało mnie do podjęcia w końcu działania
Nauczenie się akceptowania błędów jako części podróży było transformujące
Sekcja o zwątpieniu w siebie mogła być dłuższa. To taka ogromna bariera dla wielu
Właśnie zrobiłem pierwszy krok w kierunku mojego marzenia po przeczytaniu tego. Czuję się dobrze
Ustalanie kamieni milowych postępu było dla mnie kluczowe. Sprawia, że ogólny obraz jest mniej przytłaczający
Ten artykuł pomógł mi zdać sobie sprawę, że używałem zajmowania się drobiazgami jako wymówki
Szkoda, że nie zawarli więcej informacji o równoważeniu obowiązków rodzinnych z realizacją marzeń
Fragment o poświęceniu naprawdę trafia w sedno. Nie można mieć wszystkiego naraz
Rozpocząłem mój wymarzony projekt w zeszłym miesiącu po przeczytaniu podobnych porad. Jest ciężko, ale satysfakcjonująco
Czuję się zrozumiany przez ten artykuł. Wypalenie zawodowe w korporacji jest realne i przerażające
Czy ktoś skutecznie pokonał skłonność do nadmiernego planowania? Chętnie posłucham rad
Odkryłem, że dzielenie się moimi celami z innymi pomaga w odpowiedzialności
Ten artykuł sprawia, że wydaje się to takie proste, ale zmiana zakorzenionych nawyków jest naprawdę trudna
Najtrudniejsze dla mnie jest uwierzenie, że mam to, co potrzebne, aby odnieść sukces
Interesujące spojrzenie na typy prokrastynacji. Nigdy wcześniej o tym tak nie myślałem
Praca nad odpowiedzialnością za siebie zmieniła moje życie. Zaczęłam od małych, codziennych zobowiązań
Koncepcja, że nigdy nie ma odpowiedniego czasu, jest zarówno wyzwalająca, jak i przerażająca
Wdrażam strategię kamieni milowych od miesiąca. Naprawdę pomaga rozbić duże cele na łatwe do opanowania części
Część o pogodzeniu się z przeszłością naprawdę do mnie przemówiła. Nie można iść naprzód, jeśli zawsze się oglądasz za siebie
Uwielbiam praktyczne podejście tego artykułu. To nie tylko motywacyjny bełkot, ale rzeczywiste, możliwe do wykonania kroki
Czy ktoś jeszcze czuje się wywołany do tablicy przez opis osoby deprecjonującej siebie? Zdecydowanie używam wymówki lenistwa
Znalezienie odwagi jest łatwiej powiedzieć niż zrobić. Utknęłam w swojej strefie komfortu od lat
Te wskazówki wydają się świetne, ale jak radzić sobie z obowiązkami finansowymi, realizując swoje marzenia?
Opis poszukiwacza nowości to dosłownie ja. Mam notatnik pełen niedokończonych pomysłów
To przypomina mi, kiedy w końcu założyłam swój biznes fotograficzny. Na początku przerażające, ale tak bardzo tego warte
Szkoda, że w artykule nie ma więcej konkretnych przykładów, jak pokonać strach przed porażką. To moja największa przeszkoda
Świetna uwaga na temat standardów własnych. Często mierzymy sukces metrykami innych, zamiast definiować własne
Sekcja o błędach z przeszłości mocno mnie dotknęła. Spędziłam tak dużo czasu, rozmyślając o tym, co powinnam była zrobić inaczej
Zaczęłam wdrażać niektóre z tych wskazówek i już widzę małe zmiany. Kluczem jest po prostu rozpoczęcie, nawet jeśli jest niedoskonałe
Czy ktoś ma praktyczne wskazówki dotyczące ustalania tych kamieni milowych postępu, o których mowa w punkcie 9? Mam problem z realistycznym wyznaczaniem celów
Część o poświęcaniu krótkoterminowych korzyści naprawdę do mnie trafiła. Mówię 'tak' na wszystko i tracę z oczu własne cele
Czasami czuję się jak mieszanka wszystkich czterech typów prokrastynatorów. Czy ktoś jeszcze tak ma?
Uważam, że sekcja dotycząca odpowiedzialności za siebie jest szczególnie przydatna. Tak łatwo jest obwiniać czynniki zewnętrzne za naszą sytuację
Cztery typy prokrastynatorów są fascynujące. Zdecydowanie jestem osobą, która bierze na siebie za dużo, zawsze twierdząc, że jestem zbyt zajęta, kiedy tak naprawdę po prostu unikam pewnych rzeczy.
Właściwie nie zgadzam się z poprzednim komentarzem. Artykuł wyraźnie wspomina o wprowadzaniu małych zmian i podejmowaniu kroków przy jednoczesnym zarządzaniu bieżącymi obowiązkami.
Ten artykuł zbytnio upraszcza sprawy. Nie każdy ma przywilej po prostu rzucić pracę i gonić za marzeniami.
Bycie prokrastynatorem-wykonawcą ma sens. Zawsze czekam do ostatniej chwili, żeby coś zrobić, ponieważ presja pomaga mi się skupić.
Naprawdę potrzebowałam to dzisiaj przeczytać. Część o tym, że nigdy nie ma odpowiedniego momentu, trafiła do mnie. Czekam na idealny moment, żeby założyć własny biznes od lat.